Elektrownie wiatrowe: Możliwa rekompensata dla gmin za stracone dochody z podatku

fot: Maciej Dorosiński

Cel udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto dla naszego kraju na 2020 r. wynosi 15 proc. Mają w tym pomóc przepisy znowelizowanej w czerwcu ustawy o OZE

fot: Maciej Dorosiński

Gminy, które wskutek zmiany przepisów z mocą wsteczną utraciły dochody z podatku od nieruchomości płaconego od elektrowni wiatrowych, będą mogły ubiegać się o rekompensaty - przewiduje projekt ustawy umieszczony we wtorek, 1 czerwca, w wykazie prac legislacyjnych rządu.

Zmiany ustawowe z 2016 r. znacząco podniosły opodatkowanie elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości, stanowiącym wyłączny dochód gmin. Wcześniej podatek płacony był jedynie od części budowlanej, typowo stanowiącej 30 proc. wartości turbiny. Od 2017 r. podatkiem od nieruchomości obłożono także część techniczną. Korzystne finansowo dla gmin rozwiązanie okazało się niezgodne ze zobowiązaniami międzynarodowymi Polski i w połowie 2018 r. zostało zniesione wstecznie, od początku 2018 r. Tymczasem gminy uwzględniły już zwiększone wpływy w swoich budżetach i zaplanowały odpowiednio wyższe wydatki. W rezultacie zostały pozbawione spodziewanych wpływów.

W 2020 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy wprowadzające zmiany od 2018 r. były niezgodne z Konstytucją w zakresie wstecznego obowiązywania i tracą moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Jednocześnie TK zobowiązał ustawodawcę do podjęcia prac legislacyjnych mających na celu opracowanie regulacji rekompensującej gminom straty.

Projekt ustawy przygotowany przez resorty klimatu i środowiska oraz finansów, funduszy i polityki regionalnej przewiduje wypłatę rekompensat dla gmin, które wskutek zmiany przepisów z mocą wsteczną utraciły dochody z podatku od nieruchomości płaconego od elektrowni wiatrowych, ustalonym na podstawie przepisów sprzed wejścia w życie ustawy z 2018 r.

Maksymalna wysokość rekompensaty dla danej gminy ma stanowić wartość dochodów utraconych w 2018 r. rozumianą jako różnica pomiędzy kwotą należną z tytułu podatku od nieruchomości od elektrowni wiatrowych w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 13 lipca 2018 r. na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy, a kwotą należną w tym okresie na podstawie przepisów znowelizowanych ustawą.

Rekompensaty będą wypłacane na wniosek gmin w terminie określonym w ustawie. Będzie załączony do niej wzór wniosku.

Wnioski rozpatrywać będzie wojewoda właściwy miejscowo dla danej gminy, organem odwoławczym będzie natomiast minister finansów. Do rozpatrzenia wniosków o rekompensatę będą stosowane przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W ustawie zostanie zawarty zamknięty katalog przesłanek wydania decyzji o odmowie wypłaty rekompensaty.

W połowie maja Senat podjął uchwałę o przekazaniu do Sejmu projektu ustawy, który ma rozwiązać ten sam problem. Senacki projekt przewiduje wypłatę z budżetu państwa jednorazowo rekompensaty za utracone dochody. Ustawa miałaby wejść w życie 5 lutego 2022 r., zainteresowane gminy miałyby 3 miesiące na składanie odpowiednich wniosków i potem 14 dni na ich ewentualną korektę.

Senat w Ocenie Skutków Regulacji szacuje kwotę rekompensat na ok. 600 mln zł, rząd - na około 280 mln, ale bierze pod uwagę tylko połowę 2018 r., za który to okres przepisy wprowadzone wstecznie zostały uchylone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.