Elektrownia Opole: samorządowcy liczą na rozbudowę

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Po orzeczeniu WSA w Warszawie, oddalającym skargę ekologów ws. rozbudowy Elektrowni Opole, władze regionu i gminy Dobrzeń Wielki liczą, że inwestycja ruszy. Jej rozpoczęcie może oznaczać miejsca pracy, promocję regionu i nawet 20 mln zł wpływów z podatków.

Henryk Wróbel, wójt Dobrzenia Wielkiego - podopolskiej gminy, na terenie której znajduje się Elektrownia Opole - powiedział PAP w środę, że z ulgą przyjął decyzję WSA w Warszawie. Sąd oddalił we wtorek skargę Fundacji ClientEarth Poland dotyczącą decyzji środowiskowej ws. nowych bloków w Elektrowni Opole. Orzeczenie to - po uprawomocnieniu się - ma oznaczać zielone światło dla rozbudowy elektrowni o dwa dodatkowe bloki - nr 5 i 6, o mocy 900 MW każdy.

- Oczywiście trzeba teraz czekać, czy nie będzie kasacji, ale liczę, że ta decyzja sądu jest krokiem naprzód ku realizacji rozbudowy - powiedział.

Gmina czeka na inwestycję, bo oznacza ona dla samorządu znaczne zwiększenie wpływów z podatków.

- Obecnie podatki od nieruchomości płacone przez Elektrownię Opole to ponad 20 mln zł. Po zakończeniu inwestycji - według wstępnych szacunków - można się spodziewać dwa razy większej kwoty - powiedział Wróbel. Dodał, że tegoroczny budżet gminy to 66 mln zł.

Dodatkowe pieniądze gmina mogłaby zainwestować w remonty i budowę dróg, rozbudowę i remont miejscowego ośrodka kultury oraz budowę krytej pływalni, czego chce wielu mieszkańców Dobrzenia Wielkiego. W gminie mieszka 14,5 tys. osób, a bezrobocie wynosi 4,4 proc.

Samorządowiec podkreślił, że inwestycja oznacza też korzyści dla mieszkańców już w trakcie jej realizacji.

- Budowa potrwa kilka lat. Będzie przy niej pracować - według zapowiedzi - nawet do 2 tysięcy osób, które będą musiały gdzieś jeść czy spać. Wielu mieszkańców chce im oferować takie usługi - stwierdził.

Są jednak również obawy w związku z rozbudową, np. o wzrost natężenia ruchu na drogach dojazdowych do elektrowni.

- Gdyby jednak do transportu większości materiałów wybrano szlak kolejowy, to problem mógłby się w dużej mierze rozwiązać - podsumował Wróbel.

Zdaniem marszałka woj. opolskiego Józefa Sebesty rozbudowa Elektrowni Opole oznacza dla regionu wzrost zatrudnienia, ale też promocję i podnoszenie jego prestiżu, a więc znaczenia na gospodarczej mapie Polski.

- Bo to inwestycja duża i nietuzinkowa - skwitował marszałek.

- Dlatego mam nadzieję, że mimo opóźnienia z powodu spraw sądowych rozbudowa ruszy - dodał.

Ekonomista z Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu oraz Uniwersytetu Opolskiego dr Witold Potwora nie ma wątpliwości, że tak duża inwestycja będzie "impulsem gospodarczym dla województwa". Jego zdaniem zyskają na niej np. hotele, punkty gastronomiczne oraz podwykonawcy - zwłaszcza firmy branży budowlanej.

- A tych na Opolszczyźnie jest wiele - podkreślił.

Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy Jacek Suski również liczy na miejsca pracy, bo bezrobocie w regionie wynosi 15,5 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.