Elektrownia Opole: decyzja podjęta przez PGE nie jest dobra

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Decyzja podjęta przez PGE o rezygnacji z rozbudowy Elektrowni Opole nie jest dobra dla polskiego sektora energetycznego - powiedział w czwartek (18 kwietnia) w Sejmie wiceminister skarbu Paweł Tamborski. Dodał jednak, że PGE musi brać pod uwagę interes swoich akcjonariuszy.

O rezygnację z rozbudowy Elektrowni Opole o dwa nowe bloki energetyczne pytał wiceministra poseł PiS Sławomir Kłosowski.

- Resort skarbu oceniał projekt dotyczący rozbudowy elektrowni Opole, jako jedną z kluczowych i najważniejszych inwestycji, realizowanych przez polski sektor energetyczny - podkreślił w czwartek w Sejmie wiceminister skarbu.

Przypomniał, że decyzje korporacyjne w sprawie projektu były podejmowane w 2009 roku.

- Argumentami za budową dwóch bloków w Opolu była wówczas duża opłacalność inwestycji w wytwarzaniu energii elektrycznej, chęć zwiększenia udziału grupy PGE w rynku wytwórczym, a także dobre wyniki finansowe, to znaczy niewielkie zadłużenie grupy - powiedział.

Tamborski wyjaśnił, że inwestycja ta uzyskała m.in. wszystkie decyzje administracyjne, pozwolenie na budowę, decyzje środowiskowe, zezwolenie na emisję gazów.

- Stan zaawansowania tego procesu sugerował pewność jej realizacji - podkreślił.

- W ocenie MSP decyzja podjęta przez PGE nie jest dobra dla polskiego sektora energetycznego, jednakże trzeba mieć na uwadze, że PGE jest spółką publiczną. Skarb Państwa jest istotnym, ale jednym z wielu akcjonariuszy. PGE, jako spółka publiczna musi brać pod uwagę interes swoich akcjonariuszy - podkreślił Tamborski.

MSP oczekuje, że PGE przedstawi w nowej strategii plany rozwoju mocy, ze szczególnym uwzględnieniem węgla brunatnego.

- Oczekujemy, że w zaktualizowanej strategii PGE wskaże nowe kierunki rozwoju źródeł wytwarzania, w tym w obszarze energetyki konwencjonalnej, ze szczególnym uwzględnieniem węgla brunatnego - powiedział.

Tamborski wskazał ponadto, że decyzję o zaniechaniu projektu podjęła spółka córka z grupy kapitałowej PGE, odpowiedzialna za jego realizację.

- Uznajemy to jako krok wstecz, lecz nie traktujemy tego, jako decyzji ostatecznej. W końcu spółka matka, nadzorująca górnictwo i energetykę konwencjonalną, odpowiada za całościową strategię grupy kapitałowej i analizuje decyzje inwestycyjne w znacznie szerszym kontekście - powiedział.

Wiceminister zapowiedział, że resorty skarbu i gospodarki oraz kancelaria premiera pracują nad nową "formułą zmiany realizacji tego projektu".

- Takie analizy są obecnie prowadzone z udziałem Ministerstwa Skarbu Państwa, resortu gospodarki i kancelarii premiera. Liczymy, że na skutek tych zdecydowanych działań, możliwe jest wypracowanie stanowiska, które pogodzi zarówno interes państwa w zakresie bezpieczeństwa dostaw, (...) a jednocześnie nie wpłynie na pogorszenie pozycji konkurencyjnej spółki PGE - powiedział.

Poinformował, że do tej pory koszty spółki związane z przygotowaniem tej inwestycji wyniosły 64 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.