Elektrownia Opole: budowa nowych bloków nabiera tempa

1452504971 elektrownia opole pge

fot: PGE

Budowa dwóch bloków o łącznej mocy 1800 MW realizowana przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Wartość projektu to blisko 11,6 mld zł

fot: PGE

Poziom zaawansowania budowy dwóch nowych bloków energetycznych w elektrowni Opole - inwestycji PGE Polskiej Grupy Energetycznej przekroczył 30 proc. - poinformowało portal góniczy nettg.pl biuro prasowe spółki. 

Prace trwają nieprzerwanie, czego efektem jest finalizowany etap wznoszenia imponujących rozmiarów chłodni kominowej, która osiągnęła już wysokość 183,5 m, z docelowych 185,1 m. 4 stycznia, czyli miesiąc przed planowanym terminem, zamontowany został również pierwszy słup głównej konstrukcji nośnej kotła bloku nr 6.

Prace związane z budową płaszcza chłodni kominowej dla bloku nr 5 rozpoczęły się 1 czerwca 2015 r. Powłokę chłodni tworzy 119 pierścieni, z których każdy ma 1,5 m wysokości, jeden pierścień uzupełniający o wysokości 0,45 m oraz pierścień końcowy z koroną usztywniającą o wysokości 1,6 m. Powłoka płaszcza chłodni posiada 100 zbrojonych żeber wiatrowych. Docelową wysokość 185,1 m - czyli mniej więcej tyle, ile mierzy Pałac Kultury i Nauki w Warszawie bez iglicy - chłodnia kominowa bloku nr 5 osiągnie na przełomie stycznia i lutego 2016 r.

- Inwestycja w Opolu przyczyni się do podniesienia wartości Grupy Kapitałowej PGE, a już dziś wpływa pozytywnie na rozwój regionu. Obecnie przy budowie bloków zatrudnionych jest ponad 2 tys. osób, a niemal 80 proc. zamówień realizowanych jest przez polskie firmy. Kończymy właśnie kolejny kluczowy etap realizacji projektu, tym samym budowa bloków zrealizowana została już w niemalże jednej trzeciej. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, a niektóre z nich wyprzedzają nawet ustalony harmonogramem termin - stwierdził Marek Woszczyk, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Równocześnie, 4 stycznia 2016 r., Mostostal Warszawa zamontował pierwszy słup głównej konstrukcji nośnej koła bloku nr 6, która będzie miała wymiary 29,5 m na 29,5 m i wysokość 120 m. Całkowity ciężar samej tylko głównej konstrukcji stalowej wyniesie 3 600 ton. Montaż całej konstrukcji potrwa ponad dwa miesiące.

Na główną konstrukcję stalową składa się ponad 100 elementów montażowych. Montowane w pierwszej kolejności słupy główne będą jednymi z najcięższych elementów - każdy z nich będzie ważył ok. 90 ton. Wszystkie elementy konstrukcji głównej montowane są z wykorzystaniem żurawia wieżowego, który ustawiony jest w środku kotła. Żuraw ten ma wysokość 130 m, a jego maksymalny udźwig, wynoszący 124 tony, wystarczyłby do podniesienia 12 autobusów miejskich naraz.

Kolejnym etapem budowy konstrukcji kotłowni będzie montaż konstrukcji drugorzędowej, który rozpocznie się jeszcze w trakcie montażu konstrukcji głównej. Szacowany ciężar konstrukcji drugorzędowej wynosi około 20 000 t.

Budowa dwóch bloków o łącznej mocy 1800 MW realizowana przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, spółkę z Grupy Kapitałowej PGE, jest nie tylko największym spośród obecnie realizowanych kontraktów na budowę bloków energetycznych w Polsce, ale i największą inwestycją przemysłową po 1989 roku. Wart blisko 11,6 mld zł projekt na rzecz Grupy Kapitałowej PGE wykonuje konsorcjum firm: Rafako, Mostostal Warszawa, Polimeks-Mostostal przy współudziale Alstom Power, będącym generalnym projektantem, dostawcą kluczowych urządzeń oraz pełnomocnikiem konsorcjum.

Konsorcjum wykonało już ponad 30 proc. prac i z powodzeniem realizuje kolejne kluczowe etapy inwestycji. Zgodnie z harmonogramem blok nr 5 zostanie przekazany do eksploatacji w lipcu 2018 r., a blok nr 6 w marcu 2019 r. Nowe bloki produkować będą do 12,5 TWh energii elektrycznej rocznie, która pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 4 mln gospodarstw domowych. Nowe bloki zużyją ok. 4 mln ton węgla kamiennego rocznie, który zapewni Kompania Węglowa w ramach wieloletniej umowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.