Zamiast innowacyjnego preparatu sprzedawali wodę z kranu. Ukrywali się w Hiszpanii

fot: Andrzej Bęben/ARC

To nie pierwszy raz Polska Grupa Energetyczna pada ofiarą złodziejstw

fot: Andrzej Bęben/ARC

Małżeństwo z Bełchatowa miało sprzedawać Elektrowni Bełchatów (PGE) rzekomo innowacyjny i opatentowany preparat, którego użycie miało zminimalizować wytrącanie się w procesie produkcji energii osadów twardych w absorberze instalacji odsiarczania spalin. Faktycznie natomiast do elektrowni trafiały woda kranowa z dodatkiem jedynie chloru i kwasu fosforowego. Zarzuty oszustwa obejmują kwotę łączną przekraczającą 21 mln zł.

Jak poinformował Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi, na wniosek Prokuratury Regionalnej w Łodzi sąd zastosował, na okres 3 miesięcy, tymczasowe aresztowanie w stosunku do 45-letniej prezes zarządu jednej ze spółek z siedzibą w województwie zachodniopomorskim i jej 55–letniego męża. Podejrzani ukrywali się przed organami ścigania. Byli poszukiwani Europejskim Nakazem Aresztowania. Zatrzymano ich w Hiszpanii, skąd trafili do Polski. Pozostają pod zarzutami kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, oszustw na szkodę Elektrowni Bełchatów. Grożą im kary pozbawienia wolności w wymiarze nawet do lat 25.

Przedstawione w tej sprawie kobiecie i jej mężowi zarzuty, to efekt ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym przez Wydział do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz ABW Delegaturę w Łodzi, wszczętego w następstwie zawiadomienia pełnomocnika bełchatowskiej elektrowni.

Jak przekazał dalej prok. Krzysztof Kopania W spółce zarządzanej przez podejrzaną dochodziło przy tym do fałszowania wyników prowadzonych przez firmę zewnętrzną badań, dotyczących skuteczności sprzedawanego „preparatu”. Dlatego też dwóm pracownikom spółki już wcześniej przedstawione zostały zarzuty współudziału w przestępczym procederze. Kolejne zarzucone kobiecie i jej mężowi przestępstwa dotyczą tzw. zbrodni fakturowej oraz uszczupleń podatkowych na kwotę ponad 8 mln zł. Jak bowiem ustalono, wykorzystując sieć kontrolowanych, zarejestrowanych na osoby podstawione podmiotów gospodarczych, wprowadzali oni do obrotu szereg nie mających odzwierciedlenia w rzeczywistości faktur, po to aby zawyżyć koszty funkcjonowania spółki, co przekładało się na wysokość należności podatkowych. Wśród podejrzanych są także osoby, których dane wykorzystywane były w firmach uczestniczących w działalności przestępczej. Co do ośmiu z nich, po wyłączeniu materiałów dowodowych, skierowano już akt oskarżenia. 

Łódzka prokuratura podała ponadto, że zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych od organizatorów procederu oszustwa, usłyszała jedna z zatrudnionych w Elektrowni Bełchatów kobiet. Dotyczą  one pieniędzy w kwocie 20 tys. zł i sfinansowania zagranicznego wyjazdu.

W sprawie dokonano zabezpieczeń majątkowych na środkach pieniężnych oraz nieruchomościach, w tym na 4 mln zł na położonym w województwie zachodniopomorskim zabytkowym  pałacyku, w którym swoją siedzibę miała spółka 45–latki. Aktualnie śledztwo toczy się przeciwko łącznie ośmiu podejrzanym, ma charakter rozwojowy. Planowane są kolejne zarzuty – podsumował pro. Krzysztof Kopania.

To nie pierwszy raz Polska Grupa Energetyczna pada ofiarą złodziejstw. Nie dalej jak w październiku ub.r. spółka zakończyła pierwsze audyty w koncernie, wykazując, że w latach 2016-2023 doszło do szkód na kwotę 51 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.