Elektrownia Młoty szansą czy zagrożeniem?

fot: Tomasz Rzeczycki

Wydrążony przez górników tunel przelewowy w Młotach zajęły jest przez nietoperze i z tego względu może być konieczność ponownego wydrążenia takiego odcinka wyrobiska

fot: Tomasz Rzeczycki

Czterdzieści lat temu wstrzymano zasadnicze prace przy drążeniu podziemnych wyrobisk, w których miała powstać Elektrownia Szczytowo-Pompowa Młoty w Górach Bystrzyckich. Chociaż inwestycja posiadała niewątpliwie charakter górniczy i prowadzona była przez Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Wałbrzychu, nigdy nie podlegała nadzorowi górniczemu. Niewykluczone, że jednak takim nadzorem zostanie w przyszłości objęta. Jak wynika z obowiązujących dokumentów, przypuszczalnie trzeba będzie po raz drugi wydrążyć tunel odprowadzający wody rzeki Bystrzycy w trakcie wznoszenia zapory wodnej przy elektrowni.

Młoty leżą w głębokiej dolinie w środkowej części Gór Bystrzyckich, na terenie gminy Bystrzyca Kłodzka. Chociaż od września 1973 r. przez wiele lat pracowały tam ekipy górnicze, prac nie dokończono z powodu kryzysu ekonomicznego.

- Budowa elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach została zaniechana. Prace zostały wstrzymane w roku 1982. Dla robót tych nie sporządzono planu ruchu zatwierdzanego przez organ nadzoru górniczego. Nadzór ze strony Okręgowego Urzędu Górniczego w Wałbrzychu, wówczas miejscowo właściwego organu nadzoru górniczego, nie był sprawowany. Aktualnie wyrobiska po tej budowie również nie podlegają nadzorowi tutejszego organu - informuje Grzegorz Wowczuk, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu.

Po 1982 r. prowadzono prace konserwacyjne, mające zapobiec zawałom w podziemnych wyrobiskach. Stan wyrobisk badany był m.in. w 2006 r. przez pracowników Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach. Dokończenie budowy elektrowni jest nadal brane pod uwagę. Inwestycja ta została również ujęta w Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego 2020, uchwalonej przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego uchwałą nr XXXII/932/13 z 28 lutego 2013 r. czy też w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Dolnośląskiego, uchwalonym przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego uchwałą nr XIX/482/20 z 16 czerwca 2020 r.

Dla wsi Młoty brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obowiązuje natomiast Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, uchwalone w 2013 r. Ujednolicony tekst tego studium został przyjęty uchwałą Rady Miejskiej w Bystrzycy Kłodzkiej z 28 lutego 2020 r.

W studium tym zapisano, że w Młotach planuje się dokończenie realizacji elektrowni szyczytowo-pompowej, a budowa ta dodatkowo może zmniejszyć ryzyko występowania powodzi na terenie gminy Bystrzyca Kłodzka. W ramach inwestycji powstałyby bowiem dwa zbiorniki wodne w Młotach oraz koło wsi Spalona, które dodatkowo pełniłyby funkcje przeciwpowodziową. Elektrownia miałaby zostać podłączona do linii energetycznej wysokiego napięcia 400 kV.

Paradoksalnie jednak w tym samym dokumencie ewentualna kontynuacja budowy elektrowni określona została poważnym zagrożeniem dla Specjalnego Obszaru Ochrony Siedlisk Natura 2000 Dolina Bystrzycy Łomnickiej PLH020083 o powierzchni 951,7 ha, zajmującego fragment doliny rzeki Bystrzycy.

Warto też zwrócić uwagę na inny zapis Studium stanowiący, że „ze względu na ochronę siedliska nietoperzy w ramach obszaru Natura 2000 „Sztolnia w Młotach” wyklucza się przy realizacji elektrowni wykorzystanie sztolni, w której znajduje się jedno z ważniejszych zimowisk mopka na Dolnym Śląsku”. Wymieniona tu sztolnia to tak naprawdę krótki tunel przelewowy. Byłby on potrzebny tylko przejściowo, w czasie wznoszenia zapory wodnej na Bystrzycy, do skierowania nim wód rzeki na czas budowy.

Oznaczałoby to konieczność wydrążenia w innym miejscu drugiego tunelu obiegowego. W takim przypadku trudno sobie wyobrazić, żeby przy drążeniu tego wyrobiska prace prowadzić bez nadzoru ze strony Okręgowego Urzędu Górniczego. Jednak kiedy to nastąpi - nie wiadomo.

- Burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej wielokrotnie występowała z zapytaniem do inwestora i władz rządowych w sprawie dokończenia budowy tej inwestycji, ale nie otrzymała odpowiedzi wskazujących na planowany termin dokończenia inwestycji - informuje Tadeusz Zieliński, sekretarz miasta i gminy Bystrzyca Kłodzka.

ESP Młoty miała być największą polską elektrownią szczytowo-pompową o mocy 750 MW. Miały w niej pracować trzy turbiny - każda po 250 MW. Roczną zdolność produkcyjną elektrowni obliczano na 1,2 mln kWh.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".