Elektrownia Młoty pod znakiem zapytania

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni obiegowej w Młotach, którą miałyby popłynąć wody rzeki Bystrzycy w trakcie budowy zapory

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy elektrownia szczytowo-pompowa Młoty zostanie dokończona i oddana do użytku? W 2023 roku odpowiedź na to pytanie wydawała się być twierdząca. Teraz nie jest to już takie pewne.

Elektrownię w Młotach zaczęto budować ponad pół wieku temu. Miała mieć 750 megawatów mocy. Prace kilkukrotnie przerywano i wznawiano. Wykonano znaczną część wyrobisk podziemnych. W pracach uczestniczyło m. in. Przedsiębiorstwo Robót Górniczych z Wałbrzycha i w mniejszym zakresie Przedsiębiorstwo Budowy Szybów z Bytomia.

W sierpniu 2022 r. podjęto prace nad studium wykonalności w celu wznowienia budowy elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach w Górach Bystrzyckich. Według ostrożnych szacunków elektrownia miałaby być oddana do użytku w 2030 r. Jednak po zmianie rządu i władz wojewódzkich pojawiły się głosy, wskazujące na konieczność refleksji nad przedsięwzięciem.

Przykładowo na początku roku 2024 wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń w rozmowie z Telewizją Sudecką mówił o konieczności ponownego przeanalizowania pomysłu tej elektrowni. Władze samorządowe w Bystrzycy Kłodzkiej, na terenie której to gminy znajdują się Młoty, oczekują natomiast, by rząd jasno zadeklarował, co dalej z nieukończoną elektrownią. W razie decyzji o porzuceniu budowy chcą bowiem zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, aby ułatwić życie mieszkańcom Młotów.

Ewentualna kontynuacja inwestycji w Młotach wymagałaby też odstępstw od rygorów związanych z ochroną przyrody. W części wyrobisk podziemnych pozostałych z czasów nieukończonej budowy osiedliły się nietoperze. Utworzony więc został obszar ochrony Natura 2000, ze wszystkimi tego konsekwencjami dotyczącymi ochrony nietoperzy. Obejmuje on tak zwaną sztolnię obiegową.

W obiekcie tym dokonywane są regularne liczenia nietoperzy przez specjalistów chiropterologów w ramach ich badań naukowych lub Państwowego Monitoringu Środowiska. W przekazanym sprawozdaniu wskazano, że podczas liczeń okresie zimowym 2022/2023 stwierdzono 349 osobników mopków Barbastella barbastellus, 23 osobniki nocków dużych Myotis myotis oraz 2 osobniki nocków orzęsionych Myotis emarginatus i 2 osobniki nocków rudych Myotis daubentonii.

Co prawda nie jest to rezerwat przyrody i np. nie ma obowiązku uzyskiwania zgody na wejście do sztolni, w której hibernują nietoperze. Są jednak inne ograniczenia.

- Zgodnie z prawem nie można bez zezwolenia dokonywać w czasie hibernacji nietoperzy czynności, które by je umyślnie płoszyły lub niepokoiły lub prowadzimy do uszkodzenia miejsc zimowania. Chiropterolodzy - specjaliści od nietoperzy wykonujący badania mają uzyskane odrębne decyzje m. in. w zakresie ewentualnego chwytania czy fotografowania tych ssaków w celu identyfikacji gatunku, płci itp. na terenie całego kraju lub w wybranych rejonach. Jedyne formalne zezwolenia odnoszące się wprost do czynności prowadzonych w sztolni w Młotach wydano w 2022r. dla firmy Ansee Consulting Michał Jaśkiewicz, w związku z wykonaniem inwentaryzacji chiropterologicznej terenu zaplanowanego pod budowę Elektrowni Szczytowo-Pompowej „Młoty” na fotografowanie lub obserwacje, mogące powodować płoszenie lub niepokojenie wybranych gatunków nietoperzy - informuje Katarzyna Łapińska, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Do RDOŚ we Wrocławiu nie wpłynął żaden formalny wniosek dotyczący realizacji inwestycji, czyli dokończenia budowy. Wpłynęły tylko 3 wnioski o wydanie zezwolenia na odstępstwa od zakazów obowiązujących w stosunku do gatunków chronionych zwierząt, w związku z wykonaniem inwentaryzacji chiropterologicznej, herpetologicznej i ichtiologicznej terenu zaplanowanego pod budowę Elektrowni Szczytowo-Pompowej „Młoty”.

ESP Młoty miała być swego czasu największą elektrownią szczytowo-pompową w Polsce. Pomysł jej zbudowania narodził się w czasach PRL. W lipcu 1973 r. podjęto pierwsze prace w terenie, jednak już w 1975 r. faktycznie większość robót została wstrzymana. Po reformie administracyjnej w 1979 r. wznowiono działania, ale wielki kryzys gospodarczy sprawił, że w 1981 r. inwestycję znów wstrzymano. Po stanie wojennym prowadzono pewne dalsze prace. Ze względu na napływ wód dołowych konieczne jest stałe odwadnianie wyrobisk podziemnych nieukończonej elektrowni.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Milionowe inwestycje w zabytkowej kopalni

Jedne z największych atrakcji turystycznych naszego regionu będą zrewitalizowane. Inwestycje czekają Zabytkową Kopalnię Guido oraz Strefę Carnall. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu otrzymało na zaplanowane tam prace unijne dofinansowanie.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

W kopalni będzie akcja poszukiwawcza kombajnu ścianowego

W zabrzańskiej kopalni szykuje się sensacja! Już w poniedziałek 15 czerwca w podziemiach kopalni Guido zaplanowano akcję poszukiwawczo-rekonesansową. Jej celem będzie potwierdzenie, czy pozostawiono tam element prototypowego kombajnu ścianowego KDS-1 w wyrobiskach dawnej Kopalni Doświadczalnej Węgla Kamiennego M-300.