Elektrownia Łagisza: chłodnia kominowa runęła w kilka sekund

Pierwsza z trzech przeznaczonych do likwidacji chłodni kominowych została wyburzona na terenie elektrowni Łagisza. Na te potrzeby zużyto 200 kg materiałów wybuchowych i zamontowano ponad 3 tys. zapalników. 90-metrowy kolos spektakularnie runął w 3,5 sekundy - poinformowało biuro prasowe spółki Tauron Polska Energia, do której należy zakład zlokalizowany w Będzinie.  W kolejnych miesiącach bieżącego i przyszłego roku wyburzone zostaną pozostałe elementy nieużywanej, przestarzałej infrastruktury – kolejne dwie chłodnie oraz komin.

Wyłączenie z eksploatacji pięciu bloków energetycznych o mocy 120 MW każdy, które nastąpiło z uwagi na niedotrzymywanie norm środowiskowych i brak możliwości ich dostosowania do obecnych wymagań emisyjnych, spowodowało także wyłącznie trzech chłodni kominowych. Obiekty, ze względu na obecny swój stan techniczny oraz postępującą degradację, zostały zakwalifikowane do likwidacji poprzez wyburzenie.

Nieczynna chłodnia kominowa została wyburzona metodą strzałową. Jest to jedna z najbezpieczniejszych, a przy tym ekonomicznie uzasadnionych metod wyburzania dużych obiektów. Całą operację przeprowadziła wyspecjalizowana firma, która posiada wszelkie pozwolenia oraz dopuszczenia do używania materiałów wybuchowych.

Przygotowanie wyburzenia to długotrwały, wymagający precyzji proces, gdzie najistotniejszą kwestią jest bezpieczeństwo. W przypadku wyburzania chłodni w elektrowni Łagisza, wszystkie prace strzałowe odbyły się na terenie elektrowni. Także ustanowiona strefa zagrożenia, wynosząca 200 m, mieściła się w obrębie działek elektrowni. Podczas wykonywania prac strzałowych strefa zagrożenia, pomimo zlokalizowania na terenie zamkniętym, zabezpieczona została przed dostępem osób trzecich poprzez posterunki, patrole oraz blokady.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, o robotach wyburzeniowych prowadzonych metodą strzałową powiadomione zostały jednostki policji, straży miejskiej, straży pożarnej i Powiatowy Zarząd Dróg w Będzinie, a także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach oraz okoliczne firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.