Elektrownia Bełchatów za jedną godzinę pracy płaci dodatkowo 1 200 tys. zł

1539672182 elektrowniabelchatow 1

fot: PGE GiEK SA

Produkcja energii elektrycznej z bełchatowskiej elektrowni pokrywa w ponad 21 proc. zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego

fot: PGE GiEK SA

Projekt ustawy ws. zawieszenia funkcjonowania w Polsce systemu ETS jest gotowy i w tym tygodniu będzie złożony do marszałek Sejmu; przez system ETS Elektrownia Bełchatów za jedną godzinę pracy płaci dodatkowo 1 200 tys. zł - powiedział w poniedziałek wiceszef MKiŚ Jacek Ozdoba.

Wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba w poniedziałek, 14 listopada, w rozmowie z PAP.Pl pytany był o zapowiadany w środę przez polityków Solidarnej Polski projekt ustawy ws. zawieszenia funkcjonowania w Polsce systemu ETS. - Projekt jest gotowy, w tym tygodniu będzie złożony do marszałek sejmu pani Elżbiety Witek - powiedział.

- Elektrownia Bełchatów za jedną godzinę pracy, 365 dni w roku, płaci (za uprawnienia do emisji CO2) 1 200 tys. zł. Grupa PGE to jest 12 mld zł rocznie. W naszych rachunkach mamy pozycję związaną właśnie z ETS-em w cieple, czy rachunkach za prąd. Również cena chleba jest uwarunkowana od ceny emisji do uprawnień ETS - zaznaczył.

Pytany o podstawę prawną, na której opiera się możliwość zawieszenia funkcjonowania systemu ETS przez Polskę Ozdoba wyjaśnił, że wynika ona z opinii prof. Waldemara Gonatrskiego.

Wskazał on, że art. 347 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i dołączona do niego 35 deklaracja, to są przepisy, które pozwalają krajom członkowskim odejść od celu, czyli nie realizować prawa unijnego w sytuacji, kiedy kraj członkowski jest zaangażowany lub ma bezpośrednio bliskie relacje z krajem, który prowadzi regularne działania wojenne - oświadczył.

Wiceminister klimatu i środowiska zaznaczył, że obciążanie Polaków, oraz zwijanie gospodarki w sytuacji quasi-wojennej ze względu na realizację założeń pseudoekologicznych rozwiązań i banksterskich ruchów jest nie do przyjęcia. Dodał, że liczy na dyskusję w Sejmie na temat rozwiązań zawartych w projekcie ustawy.

W środę minister sprawiedliwości, szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro i wiceminister klimatu, polityk SP Jacek Ozdoba poinformowali, że projekt przewiduje zawieszenie obowiązku sporządzania raportów na temat wielkości emisji za okres od 1 stycznia 2022 r.

Skorelowane jest z tym zawieszenie przepisów dotyczących dalszego postępowania z raportami oraz ustalania poziomu emisji w przypadku braku raportu lub jego nierzetelnego sporządzenia. Realnie ustawa wprowadza zawieszenie systemu zakupu uprawnień i zwolnienie z kosztów podatku klimatycznego - napisano później w komunikacie SP.

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji powstał w 2005 r. Limituje on ilość CO2, która może być emitowana przez energochłonne sektory przemysłu, producentów energii i linie lotnicze. UE określa całościowy pułap uprawnień do emisji, a przedsiębiorstwa uprawnienia te dostają lub kupują, mogą też sprzedawać je innym podmiotom należącym do systemu. Jedno uprawnienie daje możliwość emisji jednej tony CO2. Zgodnie z ustawą o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych operator statku powietrznego albo prowadzący instalację musi sporządzać raport na temat wielkości emisji sporządzony za poprzedni rok okresu rozliczeniowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Teren pokopalnianego szybu Ryszard II zyskał drugie życie. Teraz to chętnie odwiedzane miejsce

W miejscu nieczynnego, pokopalnianego szybu Ryszard II w Pszowie powstał atrakcyjny teren do aktywnego spędzania czasu. Ostatnio świetnie upiększyli go uczniowie miejscowych szkół.

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego gazowego terminala pływającego

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W wyniku badania zapotrzebowania rynku spółka zdecydowała o zwiększeniu przepustowości planowanego terminala z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.