Elektrośmieci: komisja zakończyła pracę nad projektem ustawy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny zwany jest w skrócie odpadami WEEE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sejmowa komisja ochrony środowiska przyjęła sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej projektu ustawy o elektrośmieciach. Celem tego projektu jest m.in. zwiększenie odzysku tzw. elektrośmieci oraz ograniczenie szarej strefy w tym obszarze.

Celem projektowanej ustawy jest wdrożenie do polskiego prawa przepisów unijnej dyrektywy ws. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Chodzi m.in. o wprowadzenie poziomów zbierania elektrośmieci, ich odzysku, czy ponownego użycia i recyklingu.

Podkomisja nadzwyczajna rozpatrywała rządowy projekt ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym na siedmiu podkomisjach. Do czerwca były to dyskusje nad ogólną koncepcją gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym. Na ostatnich posiedzeniach zostały doprecyzowane artykuły ustawy pod względem merytorycznym, językowym i redakcyjnym - poinformowała we wtorek na posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przewodnicząca podkomisji poseł Ewa Wolak (PO).

Poseł wyjaśniła, że podkomisja zwróciła się z prośbą o opinię prawną do Biura Analiz Sejmowych, czy przyjęcie poprawek może spowodować np. konieczność ponownej notyfikacji projektu ustawy. Pomimo tego, że zgłoszone poprawki poparł pilotujący tę ustawę wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk, to członkowie podkomisji ostatecznie ich nie przegłosowali. Chodzi o poprawki dotyczące m.in. monitorowania odpadów oraz zapisów obligujących organizacje odzysku do działalności non profit.

Pierwsze czytanie tego projektu odbyło się na plenarnym posiedzeniu Sejmu na początku kwietnia tego roku. Sejm wówczas skierował projekt do dalszych prac w komisji ochrony środowiska.

Zgodnie z nowymi przepisami do końca 2015 r. przedsiębiorca wprowadzający sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych będzie zobowiązany do osiągania dotychczasowego minimalnego poziomu zbierania zużytego sprzętu, pochodzącego z tych gospodarstw, w wysokości odpowiadającej co najmniej 35 proc. masy wprowadzonego do obrotu sprzętu w poprzednim roku kalendarzowym. W 2013 r. zebrano 4,25 kg zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego na mieszkańca.

W kolejnych latach ten współczynnik będzie rósł. Od 1 stycznia 2016 r. do końca 2020 r. wprowadzający będzie musiał zbierać nie mniej niż 40 proc. masy sprzętu wprowadzonego do obrotu w trzech poprzednich latach, a w przypadku sprzętu oświetleniowego - nie mniej niż 50 proc. Od początku stycznia 2021 r. współczynnik wyniesie 65 proc.

Zgodnie z rządową propozycją tylko trzy podmioty (zakłady przetwarzania, punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych w gminie oraz odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości) będą mogły zbierać niekompletne elektroodpady oraz ich części. Takie rozwiązanie ma minimalizować nielegalny demontaż zużytego sprzętu w celu sprzedaży pewnych jego elementów np. do punktów skupu złomu i uzyskiwania z tego procederu korzyści finansowych.

Nowe prawo będzie pozwalało sprawdzać organizacje zajmujące się odzyskiwaniem sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz prowadzące zakłady przetwarzania, czy przestrzegają norm środowiskowych dotyczących gospodarowania zużytym elektrosprzętem. Obecnie w Polsce jest 9 organizacji odzysku oraz ponad 170 zakładów przetwarzania, ale czynnych - ok. 40.

Zgodnie z projektowanymi przepisami sprzedawcy AGD, których sklepy mają powierzchnię co najmniej 400 m kw. będą musieli bezpłatnie przyjmować mały zużyty sprzęt elektryczny bądź elektroniczny, którego żaden z zewnętrznych wymiarów nie przekracza 25 cm (np. suszarka). Oddający taki sprzęt nie będą musieli kupować w zamian nowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.