Elektromobilność: za rok prototypy polskich elektrosamochodów

fot: Andrzej Bęben/ARC

10 euro za dobę, plus 7 euro za pierwsze pół godziny, 6 euro za drugie pół godziny, a za kolejne – po 8 euro. Można będzie wykupić abonament – 144 euro za rok - z takim cennikiem starowała w 2011 r. w Paryżu wypożyczalnia elektrycznych samochodów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do wiosny 2018 r. na polskie drogi trafią krótkie serie prototypów krajowych samochodów elektrycznych - zapowiedział w poniedziałek dyrektor zarządzający spółką ElectroMobility Poland Krzysztof Kowalczyk. W poniedziałek (6 marca) w Warszawie spółka ElectroMobility Poland ogłosiła konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego. Ma to być niewielki, miejski pojazd - tzw. klasy A, czyli do 3,7 m długości, który na jednym ładowaniu powinien przejechać ok. 250 km.

ElectroMobility Poland to spółka, którą w październiku ub.r. powołały do życia: PGE, Tauron, Enea oraz Energa. Każda z firm objęła po 25 proc. jej kapitału akcyjnego, który wynosi 10 mln zł. Spółka planuje - przy wsparciu polskiego rządu - stworzyć podstawy dla nowego rynku w Polsce i stać się częścią globalnego przemysłu pojazdów elektrycznych.

Jak mówił Kowalczyk, do maja br. profesjonalne jury wyłoni pięć wizualizacji, które posłużą do budowy prototypu. Każdy z pięciu laureatów otrzyma po 50 tys. zł nagrody. Następnym etapem będzie konkurs na prototyp, przewidywany na wiosnę 2018 r. Na podstawie pięciu zwycięskich koncepcji z pierwszego etapu, kolejny konkurs wyłoni prototypy aut, które trafią na polskie drogi, a twórca prototypu spełniającego minimalne wymagania otrzyma nagrodę w wysokości 100 tys. zł.

W 2018 roku i później przewidywana jest homologacja, wyprodukowanie i przetestowanie krótkich serii samochodów. Najlepiej ocenione pojazdy przejdą procedurę homologacyjną i będą wyprodukowane w krótkiej serii, do 100 sztuk. Po wyborze modelu rozpocznie się produkcja seryjna polskiego "elektryka".

Konkursy są adresowane do profesjonalistów zajmujących się projektowaniem, a docelowo i wytwarzaniem samochodów. "Każdy, kto chce wystartować w tym konkursie, musi być motywowany tym, że na końcu tej drogi ma szansę zrobić coś, czego normalnie by nie miał (...), czyli powołać do życia dużą firmę produkującą te pojazdy, z istotnym wsparciem kapitałowym państwa" - mówił prezes ElectroMobility Poland.

Jednak - jak podkreślał obecny na ogłoszeniu konkursu szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski - państwo nie chce uczestniczyć w tym, co powinien załatwić rynek, czyli w budowie samochodu elektrycznego.

- Chcemy, by budowali go przedsiębiorcy. Jednak nasi przedsiębiorcy nie są w stanie wyłożyć tak dużych pieniędzy na taką inwestycję.

Dlatego państwo mogłoby wejść kapitałowo w pierwszą fabrykę, która byłaby w stanie wybudować 100 tys. samochodów elektrycznych rocznie, "np. na 49 proc. udziałów w przedsięwzięciu, ale pozostałe 51 proc. należałoby do prywatnej firmy. Wtedy wystarczy 5, 10 proc. udziałów plus kredyt, by taka fabryka została wybudowana" - przekonywał minister.

Wiceminister energii Michał Kurtyka mówił, że rewolucja na rynku pojazdów, której jesteśmy świadkami, to szansa dla nowych podmiotów na rzucenie rękawicy dużym firmom. Mamy przykłady, że jest to możliwe - podkreślił. Wskazywał na dane, z których wynika, że w 2040 r. na Ziemi będzie jeździło 2 mld pojazdów, z czego ok. jedną czwartą będą stanowiły pojazdy elektryczne.

Krzysztof Kowalczyk wskazał z kolei na potencjał polskiego przemysłu motoryzacyjnego, którego wartość eksportu w ub. roku wyniosła 100 mld zł.

- Z taką branżą grzechem byłoby nie spróbować doprowadzić do powstania mocnego polskiego gracza w branży motoryzacyjnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.