Elektromobilność: sieć stacji ładowania szykuje opłaty

1506328226 greenway ladowarka elektromobilnosc greenwaypolska pl

fot: greenwaypolska.pl

Greenway Infrastructure Poland sp. z o.o., z siedzibą w Gdyni, jest częścią międzynarodowej grupy Voltia, działającej w obszarze elektromobilności

fot: greenwaypolska.pl

Największa w Polsce sieć ogólnodostępnych stacji ładowania samochodów elektrycznych - firma GreenWay Polska - ogłasza wprowadzenie opłat za korzystanie z jej infrastruktury. Cennik może zacząć obowiązywać od 7 maja 2018 r.

Pierwsza ładowarka sieci GreenWay została zainstalowana w Polsce w grudniu 2016 r., we wrześniu 2017 r. działało już ponad 30 stacji. Prezes GreenWay Polska Rafał Czyżewski poinformował PAP, że spółka ma zarejestrowanych ok. 1,2 tys. klientów. W tej chwili średnio w miesiącu odbywa się ok. 3-4 tys. ładowań. Szacuje, że w tej chwili w Polsce jest ok. 1,8 tys. samochodów elektrycznych.

Czyżewski poinformował PAP w poniedziałek, że system naliczania opłat za korzystanie z infrastruktury GreenWay oparty jest o kilowatogodziny (kWh).

- Dzięki temu kierowca będzie płacił dokładnie za to, co zużywa i co jest mu potrzebne do poruszania się "elektrykiem" - wyjaśnił.

Wprowadzenie cennika planowane jest na 7 maja bieżącego roku. Obecnie trwają ostatnie prace przygotowawcze związane z uruchomieniem rozliczeń.

Koszt jednej kWh został określony na 1,89 zł w przypadku ładowania prądem stałym i mocą do 50 kW oraz 1,19 zł kWh przy ładowaniu prądu zmiennego z mocą do 22 kW.

- Stawki uwzględniają wysokie koszty technologii szybkiego ładowania, utrzymania stacji oraz całodobowej obsługi klienta, dlatego są wyższe niż koszty ładowania w domu - tłumaczył Czyżewski.

Poinformował, że zaproponowane stawki dla usług szybkiego ładowania są jednymi z najniższych w Europie i wynoszą 2,36 zł / kWh dla szybkiej ładowarki i 1,98zł / kWh dla stacji półszybkiej. Zwrócił uwagę, że naładowanie akumulatorów na przejechanie 100 km na stacjach GreenWay zajmuje mniej niż 30 minut, zamiast kilku godzin w warunkach domowych.

Cennik przewiduje też opłatę za minuty przyłączenia do stacji po przekroczeniu pewnego czasu ładowania. Dla ładowania szybkiego prądem stałym naliczana będzie po 45 minutach, a dla ładowania prądem zmiennym - po 180 minutach. Opłata za każdą minutę ponad wyznaczony limit wynosi 0,40 zł. Czyżewski wskazał, że "celem jej wprowadzenia jest zwiększenie dostępności ładowarek dla kolejnych użytkowników".

- Z przeprowadzonych przez nas analiz wynika, że zdecydowana większość sesji ładowania kończy się przed upływem tego czasu - dodał.

Czyżewski powiedział, że przy przyjętych stawkach i typowym sposobie ładowania samochodu elektrycznego - czyli głównie w nocy, przy wykorzystaniu niskich taryf, sporadycznie na stacjach szybkiego ładowania - koszt przejechania 100 km wyniesie ok. 10,9 zł.

Ocenił, że "usługa szybkiego ładowania jest zwykle uzupełnieniem dla ładowania samochodu w warunkach domowych lub na stacjach wolnego ładowania".

Podał, że z deklaracji klientów GreenWay wynika, że jedynie 30 proc. potrzeb związanych z ładowaniem ma być w przyszłości zaspokajanych na stacjach publicznych, w tym w części na stacjach szybkich, a w 70 proc. w trakcie postoju samochodu w nocy.

Ocenił, że wprowadzenie opłat za ładowanie "elektryków" nie przyczyni się do zmniejszenia dynamiki wzrostu liczby tego typu aut w kraju.

- Nie widzę tutaj takiego ryzyka. Koszty jazdy samochodem elektrycznym pozostaną atrakcyjne - dodał.

Zwrócił uwagę, że korzystanie z instalowanych w przyszłości nowych ładowarek przez miesiąc będzie bezpłatne.

- Chodzi przede wszystkim o sprawdzenie urządzeń i wyeliminowanie ewentualnych usterek - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.