Elektrobudowa prognozuje spadek zysku netto grupy do 48,1 mln zł

Elektrobudowa prognozuje spadek zysku netto grupy w 2009 roku do 48,1 mln zł z 60,3 mln zł w 2008 roku - poinformowała spółka w komunikacie. Przychody grupy w 2009 roku mają wynieść 805,8 mln zł, podczas gdy w ubiegłym roku było to 811 mln zł.

Jednostkowy zysk netto ma spaść w tym roku do 50,1 mln zł z 56,3 mln zł w ubiegłym roku, a przychody do 752,7 mln zł z 786,2 mln zł.

- Zasadniczy wpływ na obniżenie wyniku jednostkowego spółki ma szacunek ryzyk związanych z warunkami prowadzenia działalności biznesowej w 2009 roku. Zakładamy, że wystąpią trudne do przewidzenia i niezależne od spółki, z dzisiejszego punktu widzenia, a realne w związku z pogłębiającym się kryzysem, wydarzenia typu: upadłości lub niewypłacalności niektórych zleceniodawców, opóźnienia w płatnościach, w tym trwałe lub czasowe zawieszenia niektórych inwestycji - poinformowała Elektrobudowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie w dół z najwyższego poziomu od XII 2022

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od grudnia 2022 r., przekraczając 97 euro za MWh - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,0 proc. do 95,69 euro za MWh.

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.

Zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego wczoraj i dziś

Polskie górnictwo węgla kamiennego przechodzi od 1990 roku jedną z najgłębszych transformacji rynku pracy w historii europejskiego przemysłu. Sektor, który na początku 1990 roku zatrudniał ponad 400 tysięcy osób i stanowił jeden z filarów gospodarki oraz tożsamości przemysłowej Górnego Śląska, dziś zatrudnia mniej niż 70 tysięcy pracowników tj. mniej osób niż liczy mieszkańców niejedno średniej wielkości polskie miasto.