Elektrim może ustąpić w sporze o PAK

Skarb Państwa zaproponował, żeby Elektrim zrezygnował z prawa pierwokupu akcji PAK. Dzięki temu w spółce może pojawić się nowy inwestor.

Wieloletni konflikt między Elektrimem a Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) o Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) może doczekać się rozwiązania, zanim sprawę rozstrzygnie sąd. \"Puls Biznesu\" zapowiadał w ostatnich dniach ubiegłego roku, że resort Aleksandra Grada przygotował nową propozycję dla spółki Zygmunta Solorza-Żaka. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, pismo w tej sprawie wpłynęło do zarządcy Elektrimu. MSP proponuje, żeby obecny inwestor strategiczny w PAK zrezygnował z prawa pierwokupu kolejnych akcji elektrowni. Według naszych ustaleń, Elektrim jest skłonny się na to zgodzić.

— To rozwiązanie stwarza szansę na zakończenie ciągnącej się w nieskończoność wojny, która nikomu nie służy — powiedziała \"Pulsowi Biznesu\" osoba związana z PAK.

Zgoda Elektrimu rozwiązałaby skarbowi ręce i umożliwiła sprzedaż pozostałych 50 proc. akcji elektrowni innemu podmiotowi — prawdopodobnie jednemu z zabiegających od dawna o spółkę międzynarodowych koncernów branżowych. Skarb nie byłby jednak pod tym względem niezależny, bo warunkiem wejścia nowego inwestora do PAK byłoby jego porozumienie z Elektrimem w sprawie podziału kontroli nad spółką.

Obecnie, choć to MSP jest większościowym akcjonariuszem PAK, operacyjnie elektrownię kontroluje Elektrim. Nowy inwestor z pewnością nie zdecyduje się na zakup pakietu od skarbu na takich warunkach.

Wejście do PAK drugiego gracza, wybranego przez MSP, może zdjąć Elektrimowi z barków poważny ciężar. Po pierwsze, skończą się konflikty o węgiel dla elektrowni zespołu. Skarb z pewnością zaproponuje nabywcy akcji PAK zakup zaopatrujących go kopalni węgla brunatnego. W ramach jednej grupy kapitałowej łatwiej będzie ustalić ceny paliwa i pogodzić potrzeby inwestycyjne elektrowni i kopalni.

Po drugie, znad Elektrimu zniknie widmo niezrealizowanych zobowiązań inwestycyjnych podjętych w umowie prywatyzacyjnej PAK. Ich skala, liczona w miliardach złotych, już wcześniej zdawała się przerastać możliwości Elektrimu (wobec którego wciąż toczy się postępowanie upadłościowe) — nawet z Zygmuntem Solorzem-Żakiem za plecami. Teraz, w czasach kryzysu na rynku finansowym, pokrycie znaczącej części inwestycji długiem bankowym wydaje się nierealne. Już samo zamknięcie finansowania dla projektu Pątnów II, który PAK ostatecznie zrealizował, zajęło spółce kilka lat. Wprawdzie od tego czasu ceny energii w Polsce znacząco wzrosły, ale i tak — jak twierdzą przedstawiciele krajowych grup energetycznych (w których sytuacja jest bardziej stabilna niż w PAK) — banki są mniej skore do pożyczania pieniędzy i proponują bardziej wyśrubowane warunki. MSP i Elektrim liczą, że ciężar realizacji inwestycji w PAK weźmie na siebie nowy inwestor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.