Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ekwipunek ratownika górniczego składa się z wielu istotnych elementów

fot: Krystian Krawczyk

Bogatą kolekcję aparatów do oddychania można zobaczyć w muzeum Fabryki Sprzętu Ratunkowego i Lamp Górniczych FASER

fot: Krystian Krawczyk

Rozwój ratownictwa górniczego jest ściśle związany z rozwojem techniki. Wyszkoleni, zdeterminowani i pewni siebie ludzie to oczywiście sprawa pierwszorzędna, ale bez odpowiedniego sprzętu prowadzenie akcji nie byłoby możliwe.

Ekwipunek ratownika górniczego składa się z wielu istotnych elementów. Jednym z nich jest aparat tlenowy, to on umożliwia wejście zastępom w rejony, gdzie panuje atmosfera niezdatna do oddychania. Prace nad takim urządzeniem zaczęły się w zasadzie już na początku formowania służb ratowniczych. Pierwszymi „aparatami” były worki noszone na plecach z zapasem powietrza wystarczającym na kwadrans pracy. Te o większej objętości wożono na wózkach. Potem pojawiły się aparaty wężowe. Jeden z nich został skonstruowany w 1852 r. przez francuskiego inżyniera Rouquayrola. Został on potem udoskonalony przez producenta Denayrouze. Składał się on z maski na twarz, węża o długości 50 m doprowadzającego czyste powietrze oraz ręcznej pompy. Podobny aparat skonstruowano w 1910 r. Wąż miał tu już 400 m długości i składał się z 20 metrowych odcinków. 

Ważne dla rozwoju aparatów okazało się wynalezienie w 1853 r. przez profesora Theodora Schwanna pochłaniacza sodowego oczyszczającego wydychane powietrze. Pierwszy aparat zbiornikowy z regenerowanym powietrzem i dodatkiem tlenu z butli o niskim ciśnieniu zaproponowany został właśnie przez tego wynalazcę. Składał się z maski na twarz, przewodów, pochłaniaczy sodowych, wentyla ręcznie regulującego dopływ tlenu, dwu siedmiolitrowych butli z tlenem pod ciśnieniem 0,4 MPa. Kolejny istotny postęp miał miejsce w 1890 r. To wtedy opracowano produkcję wysokociśnieniowych butli. Natomiast rok później skonstruowano zawór redukujący o stałym przepływie tlenu.

Z tych rozwiązań skorzystał Alexander Bernhard Dräger. W 1904 r. do produkcji seryjnej wdrożył aparat pod nazwą Dräger 1904/9, składający się z dwóch butli, pochłaniaczy sodowych, chłodnicy oraz dwuczęściowego worka oddechowego mocowanego na piersiach ratownika. Umożliwiał on pracę przez dwie godziny.

Obecnie aparaty, które są stosowane przez ratowników, pozwalają pracować nawet do czterech godzin. Ważą jednak swoje, bo jest to ok. kilkunastu kilogramów. Ponadto mają one konkretne gabaryty, które często są dużym utrudnieniem w czasie akcji prowadzonych pod ziemią.

Materiał powstał w oparciu o tekst autorstwa Jerzego Kaczmarka i Zbigniewa Kubicy, który ukazał się w „Przeglądzie Górniczym”. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.