Ekstremalne bieganie po hałdzie i terenach pogórniczych

1749468386 bieg

fot: SRK/M. Dorosiński

Podczas biegu łatwo nie było. Każdy został zwycięzcą

fot: SRK/M. Dorosiński

Tereny po dawnej KWK Boże Dary w miniony weekend kolejny raz zamieniły się w arenę zmagań dla najwytrwalszych w ramach Runmageddon Katowice Hałda Kostuchna. Tegoroczna trasa dała się we znaki biegaczom, jednak pomimo wyczerpania przekroczenie linii mety było kwitowane szerokim uśmiechem - czytamy na stronie Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu. Bytomska spółka kolejny raz była partnerem wydarzenia.

W ciągu dwóch dni zawodów (7-8 czerwca) zameldowało się ponad 5,5 tys. zawodników z kraju i zza granicy, którzy mieli chęć zmierzyć się z trasami przebiegającymi m.in. przez hałdę Kostuchna. - Zawodnicy już w poprzedniej edycji podkreślali, że to idealna sceneria dla Runmageddonu. Równie entuzjastyczne recenzje można było usłyszeć także w tym roku. Postindustrialny klimat i wieża szybowa górująca nad terenami byłego zakładu górniczego zrobiły swoje - podaje SRK w komunikacie.

Wyzwaniem dla zawodników były nie tylko przeszkody i dystans, ale także sama hałda, która ma 339 m wysokości i jest drugim względem wysokości wzniesieniem w Katowicach.

Bieg odbył się w ośmiu formułach. W sumie było to blisko 60 przeszkód i trasy o łącznej długości ponad 25 km, z którymi zmierzyli się biegacze w każdym wieku. Była także możliwość wspólnego biegu drużynowego oraz w rodzinnej formule Family. 

Najlepsi zawodnicy zostali uhonorowani. Pamiątkowe trofea z węgla oraz upominki wręczył Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka. 

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

Były minister odpowiedzialny za górnictwo dzieli się tragicznymi wspomnieniami

- Zobaczyłem przerażający widok... cała rodzina karczmarza, którą znałem, leżała zamordowana na drabiniastym wozie przygotowanym do wywiezienia.  Obok byli liczni niemieccy żołnierze. To straszne przeżycie – wspomina w swej książce Zdzisław Doszla.