Eksport węgla z Botswany do RPA

fot: ARC

To nie śnieg leży na węglu, lecz wapno, którym posypuje się ładunek, by wiedzieć, czy czasem ktoś nie dobrał się do węgla...

fot: ARC

Minergy, spółka zajmująca się wydobyciem i sprzedażą węgla, posiadająca kopalnię w Masama w Botswanie, ogłosiła 17 lipca br. eksport koleją pierwszej partii węgla kamiennego z Botswany do Republiki Południowej Afryki.

Wcześniej wydobyty węgiel został załadowany na samochody ciężarowe i przetransportowany 60 km na wybudowaną bocznicę kolejową w Tshele Hills. To pierwszy z trzech pociągów kierowanych do klienta przemysłowego z sektora cementowego RPA. Skład składał się z 50 wagonów, z których każdy przewoził ok. 53 t węgla, co łącznie odpowiadało ok. 2 650 t.

RPA to jeden z największych eksporterów węgla kamiennego na świecie. Uruchomienie dodatkowych dostaw transportem kolejowym z Botswany sprawia, że jest ona uznawana obecnie za znaczącego alternatywnego dostawcę wysokiej jakości węgla.

Morné du Plessis, dyrektor generalny Minergy powiedział, że kluczowym elementem dla uruchomienia eksportu drogą kolejową było wybudowanie bocznicy w Tshele Hills. - Ta metoda transportu węgla znacznie zwiększa wydajność, eliminując czasochłonne przejścia graniczne i minimalizując narażenie na COVID-19 - dodał. Podkreślił również zaangażowanie władz Botswany i udział w sfinansowaniu budowy bocznicy ze strony Kolei Botswańskich (BR).

Minergy zapewnia w Botswanie kształcenie, nabywanie umiejętności i tworzenie warunków dla lokalnego biznesu. W tym celu otwarto przetarg na transport węgla z kopalni na bocznicę kolejową, w którym wezmą udział lokalni przewoźnicy.

Podsumowując, du Plessis poinformował, że drugi pociąg jest obecnie załadowywany i powinien być w RPA na początku najbliższego weekendu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.