Największy problem to utrzymanie wyrobisk przyścianowych, ich zaprojektowanie i wykonanie

1743012744 wyrobisko

fot: Bożena Sieja/PGG

Zbrojenie przodka chodnika w kopalni Mysłowice-Wesoła

fot: Bożena Sieja/PGG

Nawet przy dużych głębokościach i bardzo złożonych warunkach geologiczno-górniczych, z jakimi mamy do czynienia w kopalniach, jesteśmy w stanie sobie poradzić – taki wniosek płynie z debaty poświęconej zapewnieniu stateczności i bezpieczeństwa wyrobisk górniczych na dużych głębokościach zorganizowanej przez kadrę inżynieryjną Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

 - Eksploatacja górnicza prowadzona na coraz większych głębokościach stawia przed kopalniami wiele wyzwań. Degradacja wyrobisk spowodowana trudnymi warunkami geologicznymi wpływa na bezpieczeństwo i funkcjonalność podziemnej infrastruktury. Musimy na bieżąco rozwiązywać te problemy - przyznaje Arkadiusz Frymarkiewicz, nadsztygar ds. obudowy i kotwienia górotworu z pawłowickiej kopalni.

Dlatego do dyskusji, której miejscem stała się pawłowicka kopalnia Pniówek, organizatorzy spotkania zaprosili swych kolegów z Południowego Koncernu Węglowego oraz Polskiej Grupy Górniczej a także naukowców z Głównego instytutu Górnictwa i Akademii-Górniczo Hutniczej.

W trakcie pierwszej sesji przedstawiono podstawowe koncepcje kotwienia, w drugiej zaś skupiono się na praktycznych rozwiązaniach i doświadczeniach z różnych zakładów górniczych.

- Nawet przy dużych głębokościach i bardzo złożonych warunkach geologiczno-górniczych, z jakimi mamy do czynienia w kopalniach, jesteśmy w stanie sobie poradzić dzięki technice. Różnego rodzaju obudowa, odpowiednie urządzenia, to jedno, a drugie, to oczywiście ludzie, którzy realizują projekty. Jeśli robią to dobrze, to możemy poradzić sobie z każdymi trudnymi warunkami – zapewnił dr hab. inż. Zbigniew Niedbalski z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

- Największy problem to utrzymanie wyrobisk przyścianowych, ale przede wszystkim dobre ich zaprojektowanie i wykonanie, monitorowanie obudowy, ciągła poprawa jej stanu bezpieczeństwa. Liczy się tylko dobra współpraca, nie ma czasu na rywalizację pomiędzy uczelniami. Konieczna jest też wspólna wymiany doświadczeń razem z przemysłem. Weryfikujemy to wszystko z kopalniami. Chodzi o badania dołowe, modelowanie górotworu, modelowanie całych schematów zabezpieczenia obudowy, obliczenia numeryczne. Służymy od stu lat nauce i górnictwu, aby wspólnie pokonywać problemy. Gromadzimy doświadczenia wspólnie z PKW, JSW, LW Bogdanka, górnictwem chińskim, czeskim, słoweńskim i Wielką Brytanią – tłumaczył dr inż. Andrzej Walentek z GIG.

Z kolei dr inż. Wojciech Masny z Zakładu Technologii Eksploatacji, Tąpań i Oceny Ryzyka GIG zapewnił, że myśl naukowa w dziedzinie samodzielnej obudowy kotwowej jest na bieżąco implementowana.

- Samodzielna obudowa kotwowa w JSW to jest duży projekt, który wystartował w 2017 r. Wyrobiska do dnia dzisiejszego są wykorzystywane, a kolejne ściany eksploatowane.  W tych wyrobiskach transportowani są ludzie za pomocą kolejek podwieszanych, odbywa się transport materiału. Wszystko funkcjonuje w najlepszy z możliwych sposób. To nas cieszy – zwrócił uwagę.

Jak podkreślił Artur Słomian, kierownik zespołu zagrożeń naturalnych w JSW - bez wzajemnej współpracy naukowców i praktyków nie byłoby możliwe osiągnąć to, co już zostało osiągnięte w tej kwestii.

Co do tego zgodni byli wszyscy uczestnicy debaty podkreślając jednocześnie, że należy nadal dyskutować nad skutecznością rozwiązań technicznych, gwarantujących stabilność wyrobisk, efektywny transport oraz optymalną wentylację w kopalniach.

- Za nami bardzo potrzeba dyskusja. Wysłuchaliśmy opinii naukowców, którzy mają kontakt z praktyką na co dzień i weryfikują swoje teorie oraz wyliczenia w oparciu o pomiary in situ. I to jest istota sprawy. Rozwiązania naukowe i praktyczne sprzed dwudziestu lub trzydziestu laty, stosowane jeszcze do niedawna, w dzisiejszych warunkach już się nie sprawdzają. Potrzeba nam nowych – potwierdził Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Tę opinię podzielił również Adam Rozmus, zastępca prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej ds. technicznych i operacyjnych.

- Wyzwania, jakie niesie eksploatacja na dużych głębokościach, wymagają od nas wiedzy i ciągłego doskonalenia rozwiązań technicznych – takich jak skuteczne systemy kotwienia. Seminarium stanowiło doskonałą okazję do wymiany doświadczeń i budowania standardów, które przełożą się na efektywność i bezpieczeństwo pracy pod ziemią – podsumował.

Wydarzenie zorganizowano pod honorowym patronatem dr. Piotra Litwy, prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, a także Polskiej Akademii Nauk, Głównego Instytutu Górnictwa - PIB, Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.