Eksperymenty: dymarka ożyje na AGH

fot: Wikipedia

Do wytopienie w dymarce kilograma żelaza trzeba było zużyć nawet i 20 m sześc. drewna...

fot: Wikipedia

W poniedziałek 30 stycznia w Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie finał projektu "Rekonstrukcja starożytnego pieca dymarskiego typu kotlinkowego w myśl koncepcji powierzchni swobodnego krzepnięcia kloców żużlowych". Początek wytopu: 10.00. Koniec: w sześć godzin później.

- Eksperyment naukowy który przeprowadzą studenci przybliży metody hutnicze stosowane przez naszych przodków. Produktem głównym procesu dymarskiego będzie łupka żelaza w postaci stałej, a produktami ubocznymi ciekły żużel i gazy wylotowe. Warto dodać, że dymarka jest pierwszą na świecie "jednorazówką" - po zakończeniu procesu, aby wyciągnąć łupkę żelaza, należy rozbić piec - informuje portal górniczy nettg.pl Bartosz Dembiński, rzecznik uczelni.

Wytop w dymarce potrwa od godz. 10:00 (początek rozpalania pieca, który nagrzeje się do temperatury ok. 1200 st.C ) do godz. 16:00, kiedy nastąpi (efektowny) moment jego rozbijania i przekuwania wytopionego żelaza. Całe wydarzenie odbędzie się w hali technologicznej budynku B-4.

Na ziemiach polskich, zwłaszcza w rejonie Gór Świętokrzyskich, można znaleźć liczne ślady po piecach dymarskich (zwanych również dymarkami), które w czasach starożytnych służył do produkcji żelaza z rud zawierających kilkanaście procent tego pierwiastka. Technologię dymarską datuje się na okres od II wieku p.n.e. do V wieku n.e. Piece tego typu swoim wyglądem przypominały kominy i budowane były z cegieł glinianych wymieszanych z trocinami i trawą. Wsadem do pieców były rudy żelaza oraz węgiel drzewny. Do dnia dzisiejszego zachowały się jedynie tzw. kloce żużlowe, będące produktem ubocznym w procesie dymarskim. Obecnie, na podstawie wykopalisk archeologicznych, można przypuszczać jak wyglądał cały proces wytopu. Tym jak działały tego typu instalacje hutnicze zainteresowali się studenci Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej AGH skupieni w Kole Naukowym Metalurgii Surówki i Stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.