Ekspertyzy: wyliczą straty z tytułu pakietowych uwarunkowań

Veto

fot: ARC

Po wprowadzeniu pakietu w 2013 roku ceny energii elektrycznej wzrosną o 30 proc.

fot: ARC

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność powołała zespół ekspercki, którego celem jest analiza społeczno-gospodarczych skutków wdrożenia unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego. W skład zespołu, oprócz przedstawicieli związku, weszli polscy naukowcy specjalizujący się m.in. w kwestiach zmian klimatu, ekologii oraz eksperci z zakresu gospodarki i finansów - informuje biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej S.


-  30 czerwca w Warszawie premier Donald Tusk zapowiedział, że powstanie wspólny zespół rządowy-związkowy, który zajmie się pracami związanymi z możliwością weryfikacji i  renegocjacji pakietu energetyczno-klimatycznego. Solidarność zebrała zespół ekspertów, który właśnie rozpoczyna prace. Na razie samodzielne, bo choć minęły już ponad dwa miesiące od zapowiedzi premiera, nadal nie wiemy, czy rząd  wybrał już swoje grono specjalistów, którzy mogliby wejść w skład wspólnego zespołu. Liczymy, że nastąpi to niezwłocznie i połączymy siły - mówi Dominik Kolorz, szef Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, a zarazem jeden z koordynatorów prac związkowego zespołu ekspertów.


W pracach zespołu ze strony związku bierze też udział Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności. Do grupy ekspertów zespołu związkowego weszli m.in.:
• prof. Leszek Marks  z Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie,
• prof. Bronisław Barchański z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie,  specjalizujący się w ekologii i ochronie środowiska w górnictwie,
• dr Eryk Łon z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, który bada finansowo-gospodarcze skutki wdrożenia pakietu,
• dr Marek Chabior, klimatolog z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego oraz
• dr Bolesław Jankowski z EnergSys, autor szeregu analiz dotyczących społeczno-ekonomicznych skutków polityki klimatycznej.


- W miarę postępu prac zamierzamy to grono poszerzać o kolejnych ekspertów.  Liczymy też, że jeszcze w tym roku poznamy pierwsze wyniki prac naukowców z Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego, którzy decyzją Rady Polityki Pieniężnej zajmują się analizą kosztów społeczno-gospodarczych wdrożenia pakietu klimatyczno-energetycznego - dodaje Kolorz.


Przypomnijmy, że to właśnie po wniosku Dominika Kolorza do RPP, przy wsparciu członka Rady  prof. Andrzeja Kaźmierczaka, pod koniec sierpnia zapadła decyzja o wykonaniu takiej analizy.


- Ścigamy się z czasem. Wdrażanie niekorzystnego dla Polski pakietu ma się rozpocząć za kilkanaście miesięcy. Z analiz, które dotychczas przeprowadziliśmy, wynika, że skutki pakietu w obecnym kształcie będą katastrofalne dla polskiego społeczeństwa i polskiej gospodarki. Oznaczają w 2013 roku skokowy wzrostu cen prądu i ciepła, rzędu 20 - 30 proc., czyli skokowy wzrostu kosztów utrzymania i  utratę kilkuset tysięcy miejsc pracy, głównie w tzw. branżach energochłonnych - wylicza Dominik Kolorz. - Choć pakiet jeszcze nie został wdrożony, już widać pierwsze skutki tego, że Polska nie podjęła dotąd zdecydowanych działań na rzecz jego weryfikacji i renegocjacji. Zagraniczni inwestorzy z branży energetycznej wstrzymują inwestycje, Vattenfall wycofał się z Polski, inwestorzy w przemyśle energochłonnym przygotowują się do przeniesienia produkcji z naszego kraju. Widać to choćby na przykładzie branży hutniczej.


W grudniu odbędzie się światowa konferencja klimatyczna w Durbanie. Przedstawiciele Solidarności mają nadzieję, że do tego czasu będą gotowe pierwsze opracowania wspólnego rządowo-związkowego zespołu, a także analizy Instytutu Ekonomicznego NBP na temat skutków wdrożenia pakietu. Ich zdaniem treść tych opracowań powinna stanowić jeden z kluczowych elementów polskiego stanowiska w sprawie limitów emisji CO2.


- Ktoś może zapytać, a co związkowcom do tego? Odpowiedź jest prosta. Zgoda na wdrożenie pakietu w obecnym kształcie oznacza biedę, bezrobocie i zahamowanie rozwoju Polski na wiele lat. I obowiązkiem organizacji społecznej, która reprezentuje interesy polskich pracowników jest walka o to, aby ten czarny scenariusz się nie spełnił - tłumaczy Dominik Kolorz. - Jest to też obowiązek każdego polskiego polityka. I mam nadzieję, że ci odpowiedzialni i niekrótkowzroczni mają tego świadomość...

 

Czytaj więcej:

NIE DLA TEGO PAKIETU KLIMATYCZNEGO
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paweł Nowak z ZG Sobieski wraca z Hiszpanii ze złotem!

Paweł Nowak, mistrz świata w zośce i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy w Zośke 2026 w Hiszpanii. Pokazał tam swoje niezwykłe umiejętności w footbagu i przywiózł komplet medali, w tym najcenniejszy złoty!

Ceny gazu w Europie rosną. Rozejm USA-Iran wystawiony na poważną próbę

Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na niedawne ataki USA i Iranu na Bliskim Wschodzie i wystawienie na próbę kruchego rozejmu pomiędzy tymi krajami - informują maklerzy.

PGE, Enea, TAURON i ORLEN planują wspólnie działać na rzecz odbudowy infrastruktury energetycznej na Ukrainie

PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie Ukrainy. Cztery największe polskie firmy energetyczne zadeklarowały gotowość do wspólnego zaangażowania w proces odbudowy kraju, koncentrując się przede wszystkim na odbudowie i rozwoju infrastruktury energetycznej.

Upały przetestowały sieci. W Polsce wytrzymały, w innych krajach duże awarie

Weekend 27-28 czerwca 2026 był najgorętszy w historii polskiej meteorologii. Termometry pokazały 40 st. C na zachodzie kraju. W Europie Zachodniej sieć elektryczna zaczęła szwankować. Polska prąd utrzymała, ale rezerwy topniały. To sygnał ostrzegawczy przed kolejnymi latami. Tymczasem w poniedziałek maksymalna temperatura może sięgać 38-39 st. C, na zachodzie obniży się do 30-33 st. C, z kolei na północnym zachodzie - za frontem atmosferycznym - temperatura obniży się do 25-29 st. C. Na Wybrzeżu ma być 22-23 st. C.