Ekspert: technologia wielkopłytowa może rozwiązać część problemów, z którymi boryka się mieszkaniówka

fot: Krystian Krawczyk

Jak wskazał główny analityk HRE Investments, polscy deweloperzy, coraz częściej korzystają z prefabrykowanych elementów betonowych - m.in. ze względu na czas, koszty, ale też jakość

fot: Krystian Krawczyk

- Technologia wielkopłytowa może rozwiązać część problemów, z którymi boryka się mieszkaniówka, np. rosnące koszty czy brak pracowników - ocenił w czwartkowym komentarzu Bartosz Turek z HRE Investments. Podkreślił, że nowoczesna wielka płyta coraz śmielej jest stosowana na naszym rynku mieszkaniowym.

Jak wskazał główny analityk HRE Investments, polscy deweloperzy, coraz częściej korzystają z prefabrykowanych elementów betonowych - m.in. ze względu na czas, koszty, ale też jakość.

- Nowoczesna wielka płyta coraz śmielej rozpycha się na rynku mieszkaniowym w Polsce - ocenił. Przywołał dane GUS, z których wynika, że w ubiegłym roku w technologii wielkopłytowej powstało 10,8 tys. mieszkań i domów jednorodzinnych. To ponad dwa razy więcej niż w 2018 r. - Dane urzędu statystycznego oznaczają, że technologia wielkopłytowa odpowiada już w Polsce za 1 na 19 nowych mieszkań oddanych do użytkowania - zaznaczył. Chodzi, jak wyjaśnił, o budowy, w których "całe ściany przyjeżdżają na plac budowy jako gotowe do montażu elementy betonowe".

Turek przypomniał, że jeszcze w latach 2014-17 domów i mieszkań w blokach z wielkiej płyty powstawało po kilkaset. - Przełomowy był rok 2018 z produkcją mieszkań w wielopłytowym budownictwie na poziomie prawie 4,7 tysięcy - podkreślił. Mówimy, jak dodał, o nowoczesnych prefabrykatach, które "nijak się mają" do znanego z różnych mankamentów budownictwa wielkopłytowego z okresu PRL.

Według cytowanych przez Turka specjalistów nowoczesne budownictwo z prefabrykatów betonowych oznacza "uprzemysłowienie wszystkich jego etapów". To wpływa na obniżenie kosztów i skrócenie czasu budowy, ale też pozwala na projektowanie i wykonywanie budynków według indywidualnych potrzeb. Nowoczesna technologia wielkopłytowa, jak przekonują eksperci, ogranicza wpływ pogody na budowę, minimalizuje ryzyko popełnienia błędów przy budowie, umożliwia uzyskanie lepszych parametrów energetycznych. Np. w technologii prefabrykowanej powstaje 84 proc. nowych budynków jednorodzinnych w Szwecji, w Niemczech - 9 proc, w Holandii - 20 proc., a Japonii - 28 proc., w Stanach Zjednoczonych - 5 proc.

- Technologia wielkopłytowa może ponadto rozwiązać kilka problemów, z którymi boryka się mieszkaniówka. Są to na przykład rosnące koszty i brak pracowników budowlanych - ocenił Turek. Wskazał np., że przy budowie bloku z gotowych elementów, może pracować kilku zamiast kilkudziesięciu pracowników; z kilku do kilkunastu miesięcy można też skrócić proces budowlany.

Według danych firmy McKinsey, które cytuje Turek, dzięki prefabrykacji czas budowy może zostać ograniczony nawet o połowę, a koszty budowy mogą być nawet o 20 proc. niższe - z zastrzeżeniem, że wymaga to "dużej skali i powtarzalności inwestycji".

- W Polsce mówimy dopiero o odkrywaniu na nowo uroków tej technologii - zaznaczył. Dodał, że choć nowoczesna prefabrykacja wiąże się z możliwością optymalizacji kosztów, to nie daje gwarancji, że wznoszone w ten sposób mieszkania będą tańsze w budowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami