Ekspert: Polska może odczuć skutki konfliktu gazowego pomiędzy Rosją a Ukrainą

Jeżeli konflikt rosyjsko-ukraiński w sprawie gazu będzie się przeciągał, to jego skutki może odczuć także Polska - ocenił w rozmowie z PAP ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak.

- Sytuacja jest potencjalnie groźna, konflikt może się zaostrzyć i przeciągać, a to może wpłynąć na ograniczenie dostaw gazu do Polski, a my mamy o wiele mniejsze zapasy gazu niż inne kraje UE. Gdyby okazało się, że zima będzie mroźna, Polska może mieć problem. UE nic nie grozi, Rosji zależy na dobrym wizerunku - podkreślił Szczęśniak.

Dodał, że w przeciwieństwie do innych państw UE, Polska jest krajem do którego gaz dociera \"bocznym przyłączem\" i z tego powodu w przypadku długotrwałego wstrzymywania dostaw na Ukrainę, nasz kraj może mieć problemy.

Według niego Rosji będzie zależało na wznowieniu dostaw gazu na Ukrainę, która jest obecnie dla niej \"równorzędnym partnerem\".

Gazprom poinformował w czwartek, że dostawy gazu na Ukrainę zostały wstrzymane o godz. 10.00 (8.00 czasu polskiego). Jak podano, przyczyną tej decyzji było fiasko negocjacji na temat umów gazowych między Kijowem i Moskwą w 2009 r.

Biuro prasowe Gazpromu podało, że dostawy obniżono o 90 mln m sześc. na dobę, co stanowi 100 proc. zapotrzebowania Ukrainy na ten surowiec. Nadal jednak dostarczany jest gaz dla Unii Europejskiej w pełnej objętości 300 mln m sześc. na dobę - zapewniono.

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko i premier Julia Tymoszenko opublikowali wspólne oświadczenie, w którym podkreślili, że ich kraj w pełni uregulował długi wobec Rosji za gaz dostarczony w ubiegłym roku.

Czeskie przewodnictwo w Unii Europejskiej oraz Komisja Europejska wezwały Rosję i Ukrainę do dotrzymania zobowiązań w zakresie dostaw rosyjskiego gazu przez Ukrainę do krajów UE. We wspólnym komunikacie wyrażono żal z powodu braku rozwiązania \"handlowego sporu między Gazpromem a Naftohazem\" wokół dostaw gazu z Rosji na Ukrainę.

Przesył gazu do Polski przez Ukrainę przebiega bez zakłóceń - zapewniła w czwartek PAP rzeczniczka operatora gazociągów przesyłowych Gaz-System Małgorzata Polkowska. Jak dodała, ciśnienie gazu w punkcie zdawczo-odbiorczym w Drozdowiczach jest w normie. Zaznaczyła, że w razie zakłóceń w dostawie, Gaz-System wyda odpowiedni komunikat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wrześniu zarejestrowano o 8,8 proc. więcej aut używanych niż w sierpniu

We wrześniu zarejestrowano blisko 244 tys. samochodów używanych, czyli o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu - wynika z raportu przygotowanego przez Otomoto. Na platformie we wrześniu aktywnych było ponad 233 tys. ogłoszeń dot. sprzedaży auta.

W PERN priorytetem dalszy rozwój infrastruktury, przede wszystkim paliwowej

PERN chciałby zwiększyć w 2027 r. nakłady na rozwój infrastruktury do 600 mln zł. Jej rozbudowa, w tym głównie baz paliw, planowana jest też na kolejne lata. Wiąże się to z projektami współrealizowanymi z NATO i być może także z Portem Polska.

Goście z Kosowa zjechali na dół, zobaczyli wyrobiska. Była też rozmowa o likwidacji kopalń

Wyższy Urząd Górniczy był gospodarzem wizyty studyjnej przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki Republiki Kosowa, współorganizowanej z unijnym instrumentem wsparcia technicznego i szkoleniowego dla administracji publicznej TAIEX (Technical Assistance and Information Exchange). Goście zwiedzili też kopalnię Piast-Ziemowit oraz Centralną Stację Ratownictwa Górniczego.

W czwartek na stacjach tańsza benzyna 95 i diesel; droższa benzyna 98

W czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,53 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla - 8,20 zł - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna 95 i diesel są tańsze niż w środę, ale benzyna 98 jest droższa.