Ekspert: Lato jest okresem relatywnie wyższych cen paliw przez wzrost popytu

fot: Krystian Krawczyk

Kierowcy, którzy mimo obostrzeń zdecydują się na wyjazdy i odwiedzenie rodzin, muszą się liczyć z większymi wydatkami za paliwa

fot: Krystian Krawczyk

- Jeśli spadki cen ropy na giełdach światowych się utrzymają, ceny paliw na polskich stacjach też nieznacznie spadną - powiedział wiceprezes Instytutu Staszica Dawid Piekarz. Dodał, że lato jest okresem relatywnie wyższych cen na stacjach paliw przez wzrost popytu na nie.

Jak zaznaczył wiceszef Instytutu, ceny ropy naftowej na światowy rynkach spadają dopiero od tygodnia, po wielu miesiącach wędrówki w górę od początku roku, przy czym w ostatnich tygodniach ten wzrost przybrał na sile.

Trzeba pamiętać, że ta cena nigdy nie przekłada się w czasie jeden do jednego, że jest przesunięcie w czasie, biorąc pod uwagę moment, kiedy jej cena wzrośnie na giełdach światowych, do podwyżek na stacjach paliw - wskazał.

Dodał, że tak jak podwyżki widzimy z opóźnieniem, tak i obniżki pojawiają się na stacjach z opóźnieniem.

- Jeśli utrzyma się trend spadkowy i ropa zacznie wracać w sensowne rejony cenowe, to oczywiście ceny na stacjach w Polsce powinny nieco spaść - ocenił ekspert.

Zastrzegł przy tym, że trzeba pamiętać, że lato, to jest ten okres, kiedy siłą rzeczy paliwo jest relatywnie droższe, bo jest szczyt prac polowych, budowlanych czy wyjazdów wakacyjnych, powoduje wzrost popytu na paliwa.

- A patrząc na to, co się dzieje z regulacjami środowiskowymi, nie widać w długim horyzoncie przestrzeni do tego, żeby drożała ropa naftowa, która jest paliwem schodzącym - wskazał.

Jak zaznaczył, opłaty i podatki to w tej chwili ok. 60 proc. paliwa. Wszędzie w UE podobnie. - Minimalne stawki akcyzy są ustalane przez UE, a my, jeśli chodzi o benzyny i diesla, jesteśmy na minimach, w gazie jesteśmy nieco ponad minimum unijnej stawki - podał.

Dodał, że kurs dolara nam nie sprzyja. Przypomniał, że przed 2012 r. dolar był tańszy, a baryłka ropy oscylowała między 80 a 100 dol.

- Dziś, dolar nam nie sprzyja, ale sprzyja nam siła nabywcza. Bo od 2012 r. mamy do czynienia ze znacznym wzrostem siły nabywczej. Za przeciętną pensję można aktualnie kupić o jakieś 60 proc. paliwa więcej niż wówczas - wskazał Piekarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spada wydobycie węgla i zatrudnienie w branży. Odejścia na urlopy górnicze widać w statystykach

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą sierpnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a oleju napędowego - 7,88 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.