Eksperci: zapowiedzi premiera ws. energetyki - mało realne

1325597689 prem o gazie lupkowym1

fot: KPRM

Polska od 2007 r. wydała 109 koncesji na poszukiwanie gazu z łupków. Wykonano także 22 odwierty

fot: KPRM

Mało realne są zapowiedzi premiera ws. nakładów państwa na inwestycje energetyczne - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Donald Tusk zapowiedział, że do 2020 r. na inwestycje w energetykę przeznaczy się 60 mld zł, a na gaz łupkowy do 2016 r. - 50 mld zł.

Według ekspertów z branży energetycznej zapowiedzi premiera są mało realne, zawłaszcza jeśli chodzi o nakłady, jakie miałyby ponieść spółki Skarbu Państwa wymienione przez szefa rządu. Zwrócili także uwagę na główną przeszkodę w inwestycjach energetycznych, czyli biurokrację państwową oraz złe rozwiązania prawne.

Ekspert rynku paliw Andrzej Szczęśniak uważa, że zapowiadane 50 mld zł na inwestycje w łupki to kwota "astronomiczna" i zawyżona.

- Np. 5 mld jest kwotą realną, aby spółki, które wymienił premier, mogły unieść taki ciężar (...) Te firmy nie mają takich środków i możliwości technicznych na takie inwestycje - powiedział Szczęśniak. Podał przykład PGNiG, które średnio w ciągu roku inwestuje ok. 5 mld zł "we wszystko".

Ocenił, że jest to też za duża kwota przy obecnej skali wierceń.

- W ciągu czterech lat mamy 30 odwiertów. Te zapowiedzi wydają się mało prawdopodobne (...) Skąd miałoby wziąć się to przyspieszenie?

Odnosząc się do zapowiadanej przez premiera budowy bloków energetycznych, ekspert przyznał, że "jest to potwierdzenie tego, co się robi teraz".

- Te inwestycje idą, to nie jest nic nowego. Lepiej byłoby, gdyby rząd zapowiedział, że dołoży wszelkich starań, by zmniejszyć biurokrację - ocenił Szczęśniak.

Dodał, że na razie w Polsce nie są też potrzebne dodatkowe magazyny na gaz.

- Chyba pan premier ma stare dane; już dzisiaj mamy 2 mld m3 (powierzchni magazynowej - red.). To na razie wystarcza. Nie potrzebujemy więcej, bo to jest szalenie kosztowne - podkreślił.

Tomasz Chmal z Instytutu Sobieskiego komentując wystąpienie premiera powiedział: "czekam na czyny, a nie na deklaracje, bo słyszałem ich wiele".

Jego zdaniem sektor energetyczny wymaga inwestycji.

- Niestety, te nakłady są realizowane skokowo. Praktycznie w energetykę nie inwestujemy od lat 70. (...) Zapowiedzi premiera wcale mnie nie dziwią. Można się cieszyć, że ktoś poszedł w końcu po rozum do głowy, ale od deklaracji do realizacji jest dość daleka droga - dodał.

Zwrócił uwagę m.in. na protesty ekologiczne, złe rozwiązania legislacyjne i biurokrację, które hamują inwestycje.

- Powinno się zacząć od poprawy prawa - podkreślił.

Odnosząc się do informacji o inwestycjach w gaz łupkowy, Chmal zaznaczył, że "nie można wylać dziecka z kąpielą". Należy poczekać na ustawę, której projekt na zostać upubliczniony w przyszłym tygodniu. Jego zdaniem, firmy państwowe nie uniosą takiego ciężaru finansowego, o jakim mówił Tusk.

- Trzeba pamiętać, że są to bardzo ryzykowne i długoterminowe kapitałowo inwestycje - dodał ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.