Eksperci z Business Centre Club zadowoleni z wykorzystania przez Polskę funduszy unijnych

Eksperci Business Centre Club wyrazili w swym ostatnim raporcie nadesłanym portalowi nettg.pl zadowolenie z wykorzystania przez Polskę funduszy europejskich na lata 2007-2013 w ramach polityki spójności. Sytuacja jest lepsza niż przed rokiem – podkreślają.

Na koniec sierpnia tego roku wartość umów o dofinansowanie (w części unijnej) wynosiła 120,5 mld zł, co stanowi ponad 46 proc. dostępnej alokacji. Wartość wydatków w części z UE we wnioskach o płatność złożonych do tego czasu przez beneficjentów to 30 mld zł, czyli 11,4 proc. dostępnej alokacji. Rok wcześniej wykorzystanie alokacji kształtowało się na poziomie 12 proc. (umowy o dofinansowanie) i 1,7 proc. (wartość wydatków).

- Realizacja polityki spójności w ramach nowej perspektywy finansowej 2007-2013 nabrała rozpędu. Odnosząc się do naszego poprzedniego raportu z września zeszłego roku, możemy teraz powiedzieć, że „samolot z funduszami unijnymi” już nie tylko „wystartował”, ale „samolot z funduszami unijnymi nabrał już prędkości i nabiera wysokości lotu”, choć nie wszystkie parametry lotu są jeszcze w pełni zadowalające. Polska powinna być liderem w realizacji polityki spójności i w wykorzystywaniu pieniędzy unijnych. Najtrudniejszy okres rozruchu systemu zarządzania funduszami mamy już za sobą - czytamy w komunikacie BCC.

Prof. Stanisław Gomułka jak i inni niezależni eksperci wyrażają opinię, że obszar realizacji polityki spójności i zarządzania funduszami europejskimi wyraźnie pozytywnie się wyróżnia. Po trudnych początkach, które spotkały się również i z naszą krytyką w poprzednich raportach, realizacja polskiej polityki spójności nabrała tempa.
„Przynajmniej w tym obszarze możemy powiedzieć, że administracja publiczna jest warta swoich pieniędzy. Szybciej wykorzystujemy pieniądze unijne i na obecną chwilę ryzyko niewykorzystania pieniędzy unijnych wyraźnie się zmniejszyło, ale teraz znacznie więcej uwagi powinniśmy poświęcać stronie jakościowej a nie ilościowej wykorzystywania funduszy europejskich” - podsumowują.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.