Eksperci: tankowanie najdroższe od pięciu lat

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

W nadchodzącym tygodniu podróżowanie samochodem będzie najdroższe od pięciu lat, choć - jak przewidują eksperci - scenariusz na obniżki cen paliw w kolejnych dniach jest realny. Wypowiedzi saudyjskich oficjeli nt. zwiększenia wydobycia spowodowały obniżki cen ropy na światowych rynkach.

Eksperci Reflexu wyliczyli, że rachunki za paliwo będą wyższe niż przed rokiem o 12 proc. w przypadku benzyny, o 17 proc. w przypadku diesla i o 18 proc. w przypadku autogazu.

Analitycy e-petrol przewidują, że w tygodniu, w którym przypada Święto Zmarłych, za benzynę 95-oktanową trzeba będzie zapłacić między 4,99-5,11 zł za litr ON 5,10-5,20 za litr, zatankowanie litra autogazu to koszt 2,46-2,54 zł.

"Początek listopada to okres wzmożonego ruchu na drogach. Dlatego warto szukać stacji, na których paliwa są najtańsze. Pomóc mogą w tym nowoczesne technologie, takie jak aplikacja mobilna tuTankuj. Za jej pośrednictwem kierowcy dzielą się informacjami o cenach paliw i w mijającym tygodniu zarejestrowali na Dolnym Śląsku rekordowo niską cenę benzyny bezołowiowej 95 na poziomie 4,79 za litr" - rekomendują eksperci e-petrolu.

Choć w ostatnich dniach na światowych rynkach ropa taniała, to jednak nie przełożyło się to na wyraźną przecenę w krajowych rafineriach. W opinii analityków dzieje się tak z powodu równoległego osłabienia złotówki w relacji do dolara.

"Benzyna bezołowiowa co prawda potaniała w skali tygodnia o ponad 40 złotych i kosztuje aktualnie w hurcie średnio 3902,40 zł za metr sześc., ale w górę poszły za to notowania oleju napędowego. Metr sześcienny diesla dzisiaj w rafineriach jest średnio wyceniany na 4 tys. 232,40 zł, czyli 26,60 zł powyżej poziomu z poprzedniego piątku" - napisali w piątkowym, 26 października, komentarzu.

"Jeszcze kilka dni temu na rynku normą były ceny przekraczające 80 dol. za baryłkę, a głównym stymulatorem nastrojów pozostawała groźba amerykańskich sankcji na Iran, które wejdą w życie 4 listopada. Dodatkowym czynnikiem niepokoju stała się także sprawa zabójstwa Dżamala Chaszodżdżiego w saudyjskiej placówce konsularnej. Realna stała się wizja sankcji amerykańskich na Rijad, jednak na razie tego rodzaju sugestia nie została wypowiedziana wprost, a oficjele saudyjscy gorąco zapewniają tymczasem, że ich kraj jest gotów zaspokoić rynkowe braki w konsekwencji wstrzymania eksportu z Iranu" - zauważyli w piątek.

Tymczasem - podkreślili - saudyjski minister ds. energetyki, Chalid al-Falih zapowiedział w ostatnio, że jego kraj zamierza dążyć do "zaspokojenia wszelkich żądań, aby zapewnić zadowolenie klientów". Do tego doszła czwartkowa wypowiedź saudyjskiego gubernatora w Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), który spodziewa się "nawet zaistnienia nadpodaży w końcówce tego roku".

"Podobne sugestie dość jednoznacznie wpłynęły na obniżki cen ropy na rynkach" - konkludują analitycy e-petrol.

Z kolei analitycy Reflexu zauważają, że są pierwsze oznaki zmiany nastawienia producentów ropy naftowej. "O ile ze względu na niepewną sytuację podażową w krótkim okresie, pozwolili na ponowny wzrost światowych zapasów ropy naftowej, tak w dłuższej perspektywie ten stan rzeczy jest nie do zaakceptowania. Bardzo prawdopodobne więc, że w grudniu, kiedy można będzie ocenić już sytuację podażową na rynku po ograniczeniach eksportu ropy irańskiej, podjęta zostanie decyzja o stopniowym zmniejszeniu produkcji, począwszy od początku 2019 roku. Tym bardziej, że ryzyko dla dalszej rewizji w dół prognoz wzrostu światowej konsumpcji ropy naftowej wyraźnie wzrosło, a szacunki wzrostu produkcji ropy naftowej w krajach poza OPEC są systematycznie rewidowane w górę. Innymi słowy mówiąc OPEC nie dopuści do ponownego załamania cen ropy naftowej i będzie swoją polityką podażową starał się je stabilizować w rejonie 60-90 dol za baryłkę" - przewidują. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.