Eksperci: ruch Gazpromu nie jest zaskoczeniem

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom poszedł na ustępstwa cenowe wobec większości swoich kontrahentów w Europie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Decyzja Gazpromu o wycofaniu się ze zniżki na gaz przyznanej Ukrainie w grudniu 2013 roku była do przewidzenia - uważają eksperci. Ich zdaniem pokazuje ona prawdziwe intencje udzielenia obniżki - polityczne, a nie handlowe.

We wtorek, 4 marca, Gazprom podjął decyzję o cofnięciu, od 1 kwietnia, zniżki na gaz, przyznanej Ukrainie w grudniu 2013 roku.

- Decyzja Gazpromu pokazuje, jaka była prawdziwa intencja udzielenia obniżki. Chodziło o politykę, a nie stosunki handlowe. To tylko potwierdza, że sprzedaż gazu to nie prosta komercyjna relacja. Za surowiec kupuje się ustępstwa polityczne, a jeśli ustępstwa nie następują, to obniżkę się cofa. To jest niebezpieczny precedens dla wszystkich kontrahentów rosyjskiego gazu - w Polsce, Europie Środkowej i Zachodniej - powiedział ekspert Instytutu Sobieskiego Tomasz Chmal.

Jak dodał, jeśli Ukraina przestanie płacić za gaz, to Rosja odetnie dostawy do tego kraju. - Oczywiście ukraińska gospodarka potrzebuje gazu, więc pytanie, co zrobi wtedy Europa Zachodnia, co zrobią zachodnie firmy energetyczne. Czy będą w stanie rozważyć dostawy znacznych ilości gazu na Ukrainę, czy też nie zrobią tego, bo będą obawiały się reakcji Moskwy? Mam wrażenie, że firmy energetyczne są dość samodzielne, a państwa mają stosunkowo małe możliwości oddziaływania. To jest kwestia sprywatyzowania polityki energetycznej - w rezultacie nie bardzo widać chętnych do pomocy gospodarce ukraińskiej - podkreślił.

Zaskoczony decyzją Gazpromu nie jest również ekspert ds. energetyki Andrzej Szczęśniak. - Ukraina jest na krawędzi niewypłacalności gospodarczej, a opłaty za gaz będą tego fundamentalnym elementem. (...) To dosyć klasyczne - Rosjanie zawsze łączą sferę polityki ze sferą gospodarczą - powiedział.

Jako powód decyzji o wycofaniu się ze zniżki na gaz przyznanej Ukrainie w grudniu 2013 roku prezes rosyjskiego koncernu Aleksiej Miller podał niespłacenie przez Naftohaz długu za surowiec odebrany w ubiegłym roku i nieregulowanie przez ukraiński koncern płatności za tegoroczne dostawy. - Zadłużenie Ukrainy za zeszły rok nie zostało spłacone. Rosną też długi za bieżące dostawy - Gazpromowi nie zapłacono za gaz przesłany w styczniu. Wczoraj ukraińscy partnerzy poinformowali nas, że nie zdołają zapłacić w pełnym wymiarze również za dostawy w lutym - oświadczył w środę Miller.

Szef Gazpromu poinformował, że Kijów uregulował tylko niespełna 50 proc. swojego długu za surowiec odebrany w 2013 roku, przelewając na konto Gazpromu 1,3 mld dolarów. Łączny dług strony ukraińskiej za gaz - jak przekazał - wynosi 1,53 mld USD.

Szef rządu Rosji Dmitrij Miedwiediew uznał decyzję Gazpromu za "absolutnie słuszną". Zaproponował też przyznanie Ukrainie kredytu na spłacenie długu wobec rosyjskiego koncernu. - Dla Gazpromu najprostszym i najefektywniejszym wariantem byłoby przyznanie kredytu w wysokości 2-3 mld USD na uregulowanie długu za zeszły rok i opłacenie bieżących dostaw - oznajmił.

Ministerstwo Energetyki Rosji już w sobotę oświadczyło, że w związku z niedotrzymaniem przez Ukrainę zobowiązań dotyczących regulowania należności za gaz nie ma sensu przedłużania na drugi kwartał porozumienia o obniżeniu ceny surowca. Resortu energetyki przypomniał, że umowa o obniżeniu ceny powinna być przedłużana co kwartał.

W grudniu 2013 roku podczas spotkania z ówczesnym prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem w Moskwie, do którego doszło po odstąpieniu przez Kijów od podpisania umowy o stowarzyszeniu z Unią Europejską, prezydent Rosji Władimir Putin zgodził się na obniżenie o jedną trzecią ceny rosyjskiego gazu dla Ukrainy i przedłużenie terminu płatności za błękitne paliwo odebrane przez stronę ukraińską w 2013 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.