Eksperci pozytywnie o klimatycznych wynikach szczytu UE

fot: ARC

EUA zyskały na wartości. Średnia maksymalna wartość miesiąca - 7,63 euro - została zanotowana 13 maja. W kolejnych dniach europejskie jednostki zaczęły tracić na wartości...

fot: ARC

- Podniesienie do 55 proc. celu redukcji emisji CO2 dla całej UE w 2030 r. spotkało się z pozytywną oceną ekspertów. Jak wskazują, jednocześnie przygotowano finansowe fundamenty pod wymagane nowym celem działania.

Przyjęty w piątek na szczycie w Brukseli 55-proc. cel redukcyjny dotyczy całej Unii, bez rozbicia na poszczególne kraje członkowskie. Według przygotowanej wcześniej przez Komisję Europejską oceny skutków, wpływ działań związanych z nowym celem na PKB ma być pozytywny, a korzyści to m.in. 110 mld euro oszczędności na kosztach ochrony zdrowia, 100 mld euro oszczędności na kosztach importu paliw, a spadek zanieczyszczeń powietrza o 60 proc.

To bardzo ważna decyzja i jednocześnie zaproszenie do szczerej i otwartej dyskusji, w jaki sposób chcemy przeprowadzić transformację naszej gospodarki, naszego rolnictwa, transportu, leśnictwa, aby realizacja tego zadania była możliwa - ocenił dyrektor Instytutu Zielonej Gospodarki, były minister środowiska i prezydent COP19 Marcin Korolec.

Jak dodał, decyzja o podniesieniu celu redukcyjnego to wypełnienie zobowiązania zapisanego w porozumieniu paryskim. "Mam nadzieję, że będzie ona mobilizować pozostałe państwa ONZ do wypełniania zobowiązań zapisanych w tej umowie" - dodał Korolec.

W ocenie kierownika programu "Klimat i energia" think-tanku WISE Europa Aleksandra Śniegockiego, to bardzo dobry dzień dla niskoemisyjnej modernizacji w Polsce. - Mamy zarówno środki unijne, w tym fundusz odbudowy, jak i czytelny cel. Wszystko wskazuje na to, że z dodatkową deklaracją wsparcia dla państw naszego regionu na realizację niezbędnych inwestycji - wskazał Śniegocki.

- Dobrze, że polscy negocjatorzy skupili się na kwestiach wsparcia finansowego, a nie na próbie rozwadniania celów emisyjnych - powiedział.

W ocenie Śniegockiego, wyższy cel oznacza też marginalizację węgla już w perspektywie 2030 r. i duże ograniczenie inwestycji gazowych, bo po 2030 r. presja na redukcję emisji będzie dalej rosnąć, a inwestycje w paliwa kopalne nie będą miały szansy się spłacić.

W konkluzjach szczytu znalazł się też zapis mówiący, że w przyszłych regulacjach wzięty zostanie pod uwagę problem niezrównoważenia kosztów i korzyści z Funduszu Modernizacyjnego. Jak wskazano, niektóre z państw członkowskich nie otrzymują tyle, ile płacą za emisje gazów cieplarnianych w ramach systemu ETS.

- To jest postanowienie polityczne na poziomie przywódców. Nie rozstrzyga, jakie będą konkretne kształty legislacji dotyczącej dystrybucji środków w ramach ETS, ale to są wytyczne dla KE - wyjaśnił Śniegocki. Dlatego bardzo prawdopodobne jest, że Fundusz Modernizacyjny ulegnie zmianie, chociaż, jego zdaniem, jest to mniej istotna kwestia. - Istotne jest, jak będą przydzielane uprawnienia do sprzedaży na aukcjach, bo to są znacznie większe wolumeny, czy i w jakim stopniu będą włączane do ETS sektor transportu i budynków, co zasygnalizowano w konkluzjach - podkreślił.

- Ogólnie oceniam całe zapisy raczej pozytywnie, one nie rozstrzygają wszystkiego, ale zawierają to, co i tak pojawiłoby się później w negocjacjach projektów dyrektyw - dodał Śniegocki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wtorek kierowcy na stacjach zatankują taniej niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,56 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek obwieszczenia Ministra Energii.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.