Eksperci: pierwsza symulacja aukcji OZE wykazała wady ustawy

fot: Krystian Krawczyk

Farma o mocy 40 MW powstanie w miejscowości Wicko w powiecie lęborskim w województwie pomorskim

fot: Krystian Krawczyk

Największym zagrożeniem funkcjonowania systemu wprowadzonego przez ustawę o odnawialnych źródłach energii może być zjawisko składania zaniżonych cenowo ofert - ocenili eksperci po pierwszej w Polsce symulacji aukcji dla wytwórców energii ze źródeł odnawialnych.

System aukcyjny wprowadzony przez ustawę o odnawialnych źródłach energii będzie obowiązywał od 1 stycznia 2016 r. Według nowego systemu inwestorzy, których projekty wygrają aukcje, bo zaoferują najbardziej atrakcyjną cenę energii, otrzymają prawo do odsprzedaży jej do sieci po stałej cenie.

Pierwszą symulację takiej aukcji przeprowadziły Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, Pricewaterhouse Coopers i kancelaria Domański Zakrzewski Palinka. Wyniki symulacji przedstawiono na zorganizowanym we wtorek w Warszawie seminarium.

Wiceprezes PSEW Arkadiusz Sekściński powiedział PAP, że w symulacji wzięło udział ok. 140 podmiotów, co - jak ocenił - pozwala na formułowanie "rzetelnych wniosków".

Zdaniem eksperta ustawa o OZE nie gwarantuje neutralności technologicznej, bo różne technologie - wiatrowa, wodna, czy słoneczna - biorące udział w aukcji faktycznie ze sobą nie konkurują, a konkurencja dotyczy tylko części technologii.

Według autorów symulacji wykazała ona też, że największym zagrożeniem funkcjonowania nowego systemu OZE "może być zjawisko underbiddingu, czyli składania ofert przez wytwórców poniżej możliwości ich realizacji".

Sekściński wyjaśnił, że ustawa wprowadza różne koszyki, czyli kategorie. Przykładowo koszyk wielkości 1 MW "całkowicie zgarnia fotowoltaika" (energetyka słoneczna), uzyskując "bardzo wysokie ceny". - To znaczy, że za duże pieniądze tworzymy stosunkowo niewielką ilość energii elektrycznej - powiedział.

Podobna sytuacja jest w koszyku powyżej 1 MW przy technologiach pracujących powyżej 4 tys. godzin rocznie (m.in. instalacje biomasowe i biogazowe). W tym segmencie nie ma zbyt wielu projektów, co powoduje, że biorący udział w aukcji przedstawiciele tych technologii wygrywali ją, mimo zaoferowanej wysokiej ceny.

Jak tłumaczył Sekściński konkurencja pojawiła się tylko w koszyku powyżej 1 MW przy technologiach pracujących mniej, niż 4 tys. godzin rocznie (instalacje wiatrowe). - Tam się rozegrała rzeczywista konkurencja, która doprowadziła do tego, że w tym koszyku zaoferowano bardzo niskie ceny, o ponad 100 zł niższe, niż w krajach, które przeprowadzały aukcje w zeszłym roku, czyli we Włoszech, w Holandii, w Wielkiej Brytanii - zauważył.

Na przykładzie tych krajów widać - wskazał - że podmioty oferujące tak niskie ceny wygrywają w aukcjach, ale ostatecznie nie budują instalacji. Można to porównać do sytuacji, gdy w przetargu na budowę autostrady wygrają oferujące najniższe ceny firmy z Chin, które się później wycofują, bo nie są w stanie zrealizować inwestycji po tej cenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec symbolu czeskiego górnictwa. Wysadzą wieżę wyciągową

Kończy się kolejny rozdział w historii Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego. Spółka Diamo wysadzi wieżę wyciągową kopalni ČSA.

Prawie sto zmian w trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej

Blisko sto zmian i nowych rozwiązań wdrożył Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM) Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w nowej, trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP), na podstawie uwag użytkowników z jej miesięcznego pilotażu.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

We wtorek kierowcy na stacjach zatankują taniej niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,56 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek obwieszczenia Ministra Energii.