Eksperci o wzroście cen paliw: Można wprowadzić podatek od ponadnadmiarowych zysków

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szczegółowa analiza cen pokazała, że na niektórych stacjach w ciągu tygodnia paliwa podrożały nawet o kilkanaście groszy na litrze lub więcej.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Podatek od ponadnadmiarowych zysków nałożony na firmy zajmujące się importem, przetwórstwem i dystrybucją paliw, ale także obniżka VAT i akcyzy oraz przyspieszenie rozwoju elektromobilności - to zdaniem ekspertów niektóre sposoby na przeciwdziałanie wzrostowi cen paliw, wywołanemu wojną w Iranie.

Od rozpoczęcia ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran cena ropy na świecie stale rośnie. O ile przed nimi za baryłkę ropy Brent płacono poniżej 70 dol., to w poniedziałek około godz. 13 kosztowała ona prawie 104 dol., podczas gdy w poniedziałek nad ranem cena ta dochodziła do 117 dol. Poszły za tym znaczące wzrosty cen paliwa na stacjach benzynowych w Polsce.

PAP zapytała ekspertów zajmujących się rynkiem paliw, jakie instrumenty mógłby mieć do dyspozycji rząd, by ograniczyć ewentualny duży wzrost cen paliw.

Michał Hetmański z Fundacji Instrat zwrócił uwagę, że rząd przede wszystkim powinien sprawdzić, czy dystrybutorzy i sprzedawcy paliw nie windują cen w nieuzasadniony sposób.

- Wzrost cen ropy powyżej 100 dol. za baryłkę dotyczy przede wszystkim rynków azjatyckich, które kupują na bieżąco. My kupujemy w dużym wolumenie ropę z Arabii Saudyjskiej z portami oddalonymi od Iranu, Norwegii oraz z USA, w długoterminowych kontraktach. Obecny wzrost cen nie powinien się więc przekładać na aż takie podwyżki na stacjach - zauważył Hetmański.

Dodał, że jeśli firma paliwowa w swoim wolumenie posiada ropę kupowaną częściowo na bieżąco, to jedynie w takim zakresie powinien proporcjonalnie odzwierciedlać ewentualny wzrost cen lub problemy z dostępnością surowca, a nie “windować marże kosztem gospodarki i Polaków“.

Stąd - zdaniem eksperta - taka działalność powinna podlegać kontroli instytucji państwa. - Liczę, że UOKiK i rząd będą monitorować ten rynek, bo te wzrosty cen w ostatnich dniach na pewno nie mają uzasadnienia w tej skali, bo zapasy mamy bezpiecznie - powiedział Hetmański.

Jego zdaniem wiele wskazuje na to, że dochodzi po prostu do windowania marż przez firmy paliwowe zarówno w sprzedaży hurtowej, jak i detalicznej, bo wszyscy uczestnicy łańcucha dostaw chcą skorzystać z obecnej sytuacji i więcej zarobić.

Hetmański przyznał, że jeśli sytuacja ta będzie utrzymywać się dłużej, rząd powinien wprowadzić odcinkowo podatek od ponadnadmiarowych zysków w odniesieniu do podmiotów zajmujących się importem, przetwórstwem ropy i dystrybucją.

Drugą formą reakcji powinno być odblokowanie inwestycji w elektromobilność. - Program wspierania elektromobilności został niestety wyhamowany. Ja sam jeżdżę zwykłym samochodem elektrycznym typowym dla klasy średniej i moje rachunki spadły o połowę. Gdy ładuję swój samochód, ponoszę koszt odpowiadający opłatom 3 zł za litr paliwa - zwrócił uwagę Hetmański, którego zdaniem w przypadku odblokowania inwestycji w ładowarki realne jest osiągnięcie ok. 2030 roku liczby miliona samochodów elektrycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.