Eksperci: na ustawie o OZE zyskają mali producenci energii

fot: Krystian Krawczyk

Ten rok dla energetyki zielonej, a w szczególności wiatrowej, jest stracony

fot: Krystian Krawczyk

Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) to rewolucja dla polskiej energetyki; duzi producenci energii na niej stracą, ale pomoże ona w rozwoju niewielkich rozproszonych źródeł - oceniają przedstawiciele branży energetycznej, regulatora i eksperci.

Dyskusja o wpływie wejścia w życie projektowanej ustawy o OZE odbyła się w czwartek (11 października) podczas konferencji poświęconej energii i energetyce, zorganizowanej przez miesięcznik "Nowy Przemysł". Uczestnicy debaty uznali, że ustawa jest rewolucyjna, a największą korzyścią z jej wprowadzenia będzie ułatwienie samodzielnej produkcji energii.

Prezes Instytutu Energii Odnawialnej Grzegorz Wiśniewski podkreślił, że obecny system wsparcia dla źródeł odnawialnych bazuje na unijnej dyrektywie z 2001 r. i nie przystaje do dzisiejszej polityki UE. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, diametralnie zmieni sytuację na rynku - ocenił. Przypomniał, że na rynku dziś obecnych jest ok. 1200 producentów energii, natomiast w Niemczech, dzięki wsparciu dla małych źródeł, jest ich ok. 3 mln.

Według Wiśniewskiego na nowym prawie straci 90 proc. dzisiejszych producentów energii z OZE, natomiast zyska cała rzesza "nienarodzonych" jeszcze producentów, tych którzy zorientują się, że mogą bez większych formalności produkować energię.

Zauważył też, że rozwój małych źródeł energii wcale nie musi oznaczać dodatkowych wydatków. Duże instalacje wymagają kosztownych przyłączy do sieci, podczas gdy w przypadku niewielkich ten koszt jest bardzo mały, albo wręcz żaden - wskazał Wiśniewski.

Wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando podkreślił, że projekt ustawy jest pewnego rodzaju rewolucją, bo daje przestrzeń do rozwoju energetyki rozproszonej, ułatwia każdemu stanie się producentem. Znacząco może się to odbić na rachunkach za energię elektryczną, bo ok. 60 proc. każdego z nich to opłaty za dystrybucję. W przypadku wytwarzania energii na miejscu, w domowej instalacji koszt ten odpada - wskazał.

Ofiarą OZE będzie natomiast duża energetyka - ocenił prezes CEZ Polska Kamil Cernak. Podkreślił, że w biznesie energetycznym najważniejsza jest pewność zwrotu kapitału, a ustawa o OZE tego nie daje. Nie ma minimalnego poziomu cen, są za to współczynniki wsparcia, które przecież mogą się zmieniać - podkreślił.

Projekt ustawy zakłada stopniowe odchodzenie od wsparcia dla współspalania, czyli dodawania do węgla biomasy w dużych elektrowniach systemowych. Dziś w Polsce około połowy energii kwalifikowanej jako pochodząca z OZE powstaje w ten sposób.

Krzysztof Karolczyk z Fortum Power and Heat Polska przypomniał, że dwa lata temu firma uruchomiła wybudowaną za 500 mln zł i przeznaczoną do współspalania instalację w Częstochowie. Podkreślił, że w energetyce zwrot kapitału zabiera przynajmniej 15 lat, a tymczasem wsparcie skończy się znacznie wcześniej. Trochę chyba zabrakło ochrony praw nabytych - ocenił.

Karolina Siedlik z kancelarii prawnej CMS Cameron McKenna oceniła, że ewentualne roszczenia odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa z powodu zmiany prawa będą bardzo trudne. W ustawie są gwarancje wsparcia i obowiązywania danych współczynników korekcyjnych przez określony czas, trudno więc mówić o odbieraniu praw nabytych - wskazała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.