Eksperci: indywidualne pomiary zużycia ciepła pozwolą na oszczędności

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spółka zajmuje się produkcją oraz dystrybucją energii cieplnej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Polsce zużywa się dwu a nawet trzykrotnie więcej energii na jednostkę mieszkaniową niż w krajach Europy Zachodniej. Można to zmniejszyć m.in. dzięki wprowadzeniu indywidualnego pomiaru zużycia - przekonują eksperci.

W poniedziałek (22 czerwca) w Warszawie odbyło się seminarium poświęcone wdrożeniu unijnej dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej z października 2012 r., a konkretnie tym jej zapisom, które umożliwiają odbiorcom końcowym energii cieplnej rozliczanie się w oparciu o rzeczywiste koszty zużycia ciepła tak, by ich zachowania - przede wszystkim ograniczanie tego zużycia - miały wpływ na ponoszone koszty.

Jak przekonywał prezes Stowarzyszenia ds. Rozliczania Energii Krzysztof Wilbik, rocznie w Polsce odbiorcy ciepła płacą za nie w sumie 18 mld zł. Jego zdaniem, gdyby wprowadzić indywidualne opomiarowanie, można zaoszczędzić ok 2 mld zł. Przypomniał, że koszty energii końcowej potrzebnej do wytworzenia ciepła i podgrzania wody to nawet 85 proc. kosztów zużywanej przez odbiorców energii.

- Indywidualne opomiarowanie, wraz z właściwym systemem rozliczania opartym na zasadzie "płać za to co zużywasz" przynosi wymierne efekty - mówił. Jak dodał, tam gdzie w Polsce istnieją możliwości wprowadzenia indywidualnego rozliczania kosztów energii cieplnej, jej zużycie spadło - nawet przy braku innych instrumentów efektywności energetycznej - o minimum 10 proc.

W przypadkach, gdy system grzewczy budynku funkcjonuje prawidłowo, jest on wyposażony w tzw. podzielniki kosztów, a mieszkańcy racjonalnie i oszczędnie korzystają z ogrzewania, zużycie ciepła średnio spadło o 30 proc., a indywidualne rachunki za ciepło były niższe o ok. 626 zł rocznie.

Jak przekonywał Wilbik, choć nie będzie efektywności energetycznej bez termomodernizacji budynków, szczególnie tych budowanych przed rokiem 1989, to sama termomodernizacja nie wystarczy. Zdarza się bowiem, że zużycie energii cieplnej w nowocześnie zaizolowanych budynkach wzrosło. - Jest więcej ciepła do wypuszczania przez okno - mówił. Dlatego - jego zdaniem - konieczne jest wyrobienie w ludziach odpowiednich zachowań, które pozwolą na oszczędzenie ciepła.

Jak przekonywał b. wicepremier minister gospodarki Waldemar Pawlak efektywność energetyczna przede wszystkim pomoże zmniejszyć zużycie energii i zużycie surowców potrzebnych do jej wyprodukowania. - Efektywność energetyczna daje pozytywne efekty dla gospodarki, ale i dla klimatu - mówił. Przypomniał ogłoszona w ub. tygodniu "ekologiczną" encyklikę papieża Franciszka. - Te rozwiązania są miłe nie tylko dla gospodarki, są miłe Bogu - mówił Pawlak.

Dyrektor zarządzający Europejskiego Stowarzyszenia ds. rozliczania energii Udo Wasser powiedział, że w Austrii, gdzie 97 proc. budynków wyposażonych jest w systemy indywidualnego rozliczania kosztów udaje się zaoszczędzić nawet 30 proc. energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.