Eksperci debatowali o połączeniu Orlenu i Lotosu

1584722178 modzlewski isp

fot: Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy

- Teraz, gdy Unia słabnie na naszych oczach i kurczy się jej autorytet, problem dekarbonizacji wróci. Większości państw nie stać na tę operację - uważa prof. Witold Modzelewski

fot: Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy

Połączenie PKN Orlen i Grupy Lotos powinno nastąpić dużo wcześniej, przed wejściem Polski do UE - mówili m.in. uczestnicy czwartkowej, 16 lipca, debaty PAP "Fuzje i przejęcia - szansa czy wyzwania". Istotne są dalsze negocjacje z KE. Wyzwaniem jest szczegółowy scenariusz łączenia obu podmiotów - wskazywali.

We wtorek KE poinformowała, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen - zatwierdzenie uzależniono od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez koncern. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci. Także we wtorek PKN Orlen podpisał list intencyjny ze Skarbem Państwa w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej nad PGNiG.

- Moim zdaniem powodzenie przedsięwzięcia zależy od absorpcji technologii cyfrowych przez oba połączone podmioty i jednak myślenie, w kierunku: nie PKN (Polski Koncern Naftowy - PAP), tylko PKT, czyli Polski Koncern Technologiczny Orlen. To jest istota tej zmiany - ocenił jeden z uczestników debaty, prezydent Centrum im. Adama Smitha, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie Andrzej Sadowski.

Oprócz niego, w czwartkowej debacie "Fuzje i przejęcia - szansa czy wyzwania", która odbyła się w Centrum Prasowym PAP, wzięli udział: prezes Instytutu Studiów Podatkowych prof. Witold Modzelewski, dr Dawid Piekarz - ekspert ds. strategii i energetyki z Instytutu Staszica, dr inż. Andrzej Sikora - prezes Instytutu Studiów Energetycznych oraz prezes Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski.

Według Sadowskiego, decyzja o połączeniu PKN Orlen i Grupy Lotos jest niestety spóźniona.

- Trzeba było ją podejmować, ze względu na strategiczne interesy państwa i konkurencję na rynku europejskim, przed wejściem do Unii Europejskiej - stwierdził prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Prezes Instytutu Studiów Podatkowych podkreślił, że po decyzji KE w sprawie połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos, która zawiera warunki ograniczające i wiele tzw. wariantów dostosowawczych, "najważniejsza jest tzw. druga runda negocjacji z organami UE, a zwłaszcza KE, jak rozumieć te ograniczenia".

Argumentował, że w podobnych procedurach, "najpierw jest pierwsza decyzja, którą trzeba oczywiście szanować, a potem negocjować jej zastosowanie".

Prof. Modzelewski zwrócił uwagę, że istotnym dla powodzenia łączenia PKN Orlen i Grupy Lotos będzie ułożenie scenariusza, obejmującego szczegółowe aspekty tego procesu, w tym technologiczne i ekonomiczne, fiskalne oraz prawne.

- Mamy przed sobą tę bitwę najważniejszą, która jest teraz i od tej bitwy zależał będzie dopiero krok następny - zaznaczył.

Mówił też, że w tworzeniu takiego scenariusza, oprócz kadry obu łączących się podmiotów, muszą uczestniczyć bezpośrednio przedstawiciele, jak to ujął, "władzy publicznej".

- Trzeba stworzyć zespoły, które będą zespołami dedykowanymi na szczeblu rządowym - wskazał.

- To jest zadanie rządowe i powinno być strategicznym problemem na najbliższe kilkanaście miesięcy - dodał prof. Modzelewski.

Jego zdaniem, w całym procesie konieczna będzie "ochrona dyplomatyczna", gdyż wiele szczegółów trzeba będzie uzgadniać z KE.

Prezes Instytutu Studiów Energetycznych zastrzegł, że KE w decyzji o połączeniu PKN Orlen i Grupy Lotos "skutecznie wycięła większość istniejących synergii".

Wskazał, iż wciąż obowiązuje przyjęta w 2017 r. "Polityka Rządu RP dla infrastruktury logistycznej w sektorze naftowym", zgodnie z którą oba podmioty - PKN Orlen i Grupa Lotos - mają skupiać się obrocie i sprzedaży paliw.

- Nie chcę mówić o niekonsekwencjach, natomiast o tym, żeby się nad tym zastanowić - dodał dr Sikora.

Jak stwierdził, ma to ogromne znaczenie m.in. w kontekście polityki wodorowej, co proponuje KE pod przewodnictwem Niemiec, "idąc bardzo mocno" w kierunku tzw. Zielonego Ładu.

Dr Sikora mówił m.in., że wyznacznikiem procesów, jak łączenie podmiotów, w tym np. z segmentu energetycznego, jest "technologia, za którą idzie specjalizacja". Wspomniał też o zmianach na rynku paliwowo-naftowym w USA, gdzie pracuje 70 proc. rafinerii, a pozostałe zostały trwale zamknięte.

- My te wyzwania mamy przed sobą. Europa jest w trochę innej sytuacji. W związku z tym, z pokorą, z dystansem, z właściwą lekcją, którą dała nam historia, spróbujmy to zrobić, podejmując racjonalne decyzje" - oświadczył.

Dr Sikora zwrócił też uwagę na, jak to ujął - "strasznie trudne daty" w decyzji KE, dotyczącej połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos.

- Co więcej, one są zapisane tak naprawdę "zerojedynkowo". Jak nie zrobimy czegoś do danego terminu, to co wtedy? A decyzja jest warunkowa - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.