Energetyka: Zgromadzone informacje będą wykorzystywane do określenia wpływu inwestycji na środowisko

fot: Krystian Krawczyk

Średni koszt produkcji 1 megawatogodziny energii z elektrowni wiatrowych to ok. 180 zł, zaś giełdowa cena tej samej energii na rynku niemieckim to ok. 1600 zł

fot: Krystian Krawczyk

Specjaliści badają dno Bałtyku w rejonie Ławicy Środkowej, ok. 80 km od polskiego wybrzeża - poinformowało w czwartek biuro prasowe PGE Baltica. Prace badawcze poprzedzają budowę morskiej farmy wiatrowej PGE - Baltica 1, która powstanie w tym rejonie.

Biuro prasowe PGE Baltica w przesłanym w czwartek komunikacie poinformowało, że ok. 80 km od polskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego, w rejonie Ławicy Środkowej, na obszarze, gdzie powstanie jedna z morskich farm wiatrowych PGE - Baltica 1 - trwają badania mające na celu rozpoznanie dna Bałtyku.

W komunikacie podano, że od końca ubiegłego roku na obszarze przyszłej farmy wiatrowej i przyłącza prowadzone są badania w celu pozyskania decyzji środowiskowej dla projektu Baltica 1. Biuro prasowe podkreśliło, że do tej pory w analizowanym obszarze nie było prowadzonych badań na taką skalę i z tak dużą dokładnością. Jednym z elementów szeroko zakrojonych badań jest kampania geofizyczna.

Prezes zarządu spółki MEWO Paweł Gajewski, cytowany w przesłanym komunikacie stwierdził, że prowadzone badania środowiskowe mają na celu przede wszystkim określenie potencjalnych miejsc, w których może znajdować się życie. Chcemy je dokładnie zinwentaryzować.

- Z kolei badania geofizyczne pozwolą nam na zobrazowanie dna, obiektów na nim leżących oraz delikatną penetrację osadów dennych w celu ich identyfikacji - zaznaczył.

Dodał, że oprócz badań batymetrycznych, pozwalających na stworzenie numerycznej mapy dna, wykonywane są także zdjęcia sonarowe.

- Umożliwią one identyfikację konkretnych obiektów oraz form geologicznych znajdujących się na dnie - podkreślił.

Ocenił, że jest to możliwe dzięki wykorzystaniu urządzeń opierających się o metody akustyczne, sejsmiczne oraz magnetyczne, takie jak sonar boczny, echosonda wielowiązkowa, sub-bottom profiler do profilowania sejsmoakustycznego oraz sparker do wykonania badań sejsmicznych.

PGE Baltica w komunikacie podała, że badania geofizyczne potrwają co najmniej do lipca. Obszar badań zostanie pokryty siatką profili pomiarowych mierzących w sumie ponad 6 tys. km, po których z prędkością około 4 węzłów przemieszczał się będzie statek badawczy z zainstalowanymi urządzeniami pomiarowymi.

W komunikacie podkreślono, że zgromadzone informacje będą wykorzystywane do określenia wpływu inwestycji na środowisko oraz stanowić będą istotny wsad przy projektowaniu i wyborze technologii wykorzystanej do konstrukcji farmy wiatrowej.

Zapewniono, że wszystkie pozyskane dane poddane będą zaawansowanym procesom przetwarzania i analizy. Pobrane próby gruntu zostaną zbadane w akredytowanych laboratoriach Instytutu Morskiego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

Dyrektor Instytutu dr hab. Maciej Matczak, również cytowany w komunikacie oznajmił, że w realizację projektu włączonych zostało kilka laboratoriów - chemiczne, geotechniczne, biochemiczne.

- Szereg specjalistów zaangażowanych jest w analizę danych, które uzyskujemy m.in. z laboratoriów, ale również tych danych uzyskiwanych z badań morskich - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.