Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.87 PLN (-1.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.20 PLN (+0.34%)

ORLEN S.A.

146.18 PLN (+1.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.55 PLN (+0.70%)

Złoto

4 498.90 USD (+0.30%)

Srebro

75.82 USD (+2.24%)

Ropa naftowa

108.53 USD (-2.17%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.55%)

Miedź

6.24 USD (+0.79%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.87 PLN (-1.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.20 PLN (+0.34%)

ORLEN S.A.

146.18 PLN (+1.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.55 PLN (+0.70%)

Złoto

4 498.90 USD (+0.30%)

Srebro

75.82 USD (+2.24%)

Ropa naftowa

108.53 USD (-2.17%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.55%)

Miedź

6.24 USD (+0.79%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Eksperci analizują pracę urządzeń przed tragedią w kopalniWujek-Śląsk\"

Slask brama GAL

fot: Jarosław Galusek

Jest prawdopodobne, że już dziś w godzinach popołudniowych zostanie zakończona akcja ratownicza w rejonie ściany 5d w Ruchu Śląsk kopalni Wujek, gdzie w ostatni piątek doszło do zapalenia i wybuchu metanu

fot: Jarosław Galusek

Nie wszystkie urządzenia elektryczne stosowane w wyrobiskach kopalni \"Wujek-Śląsk\" działały prawidłowo; niektóre z nich były wadliwe, dochodziło do awarii i przeciążeń - ustalili eksperci, badający przyczyny wrześniowej tragedii w tej kopalni. Zginęło wówczas 20 górników. W czwartek członkowie komisji spotkali się na szóstym posiedzeniu, poświęconym głównie analizie stanu używanych pod ziemią urządzeń elektrycznych i ich możliwemu wpływowi na przebieg katastrofy.

Już wcześniej ustalono, że zapłon metanu zainicjowało prawdopodobnie któreś z wadliwych urządzeń. Wciąż nie ustalono jednak, jakie to było urządzenie. Ostatecznie wykluczono możliwość samozapłonu metanu w tzw. zrobach, czyli miejscach po wydobyciu węgla. W tej sytuacji komisja skoncentrowała się na analizie pracy urządzeń.

- Eksperci przeanalizowali m.in. wyniki specjalistycznych badań, jakim poddano lampy, transformatory oraz system zabezpieczeń elektroenergetycznych w tym rejonie. Z ustaleń wynika, że przed tragedią nie działał on prawidłowo, dochodziło do przeciążeń - powiedziała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, Jolanta Talarczyk.

Próba rekonstrukcji wydarzeń w dniu katastrofy oraz w okresie ją poprzedzającym ma dla komisji bardzo istotne znaczenie - znając lokalizację poszczególnych urządzeń, a nawet kabli i przewodów, eksperci będą mogli chociaż w przybliżeniu określić miejsce zainicjowania zapłonu. Już wcześniej ustalono, że metan zapalił się w ścianie wydobywczej, a wybuchł w zrobach. Potem fala ognia i gorąca wróciła do wyrobisk.

Po tragedii urządzenia elektroenergetyczne z wyrobiska zabezpieczono do badań, przede wszystkim w Kopalni Doświadczalnej \"Barbara\" w Mikołowie. Okazało się, że część z nich była wadliwa - m.in. nie spełniały wymogów ognioszczelności. Zbadano w sumie kilkadziesiąt urządzeń - od elementów zasilających kombajn po oświetlenie, kable i przełączniki.

Podczas czwartkowego posiedzenia członkowie komisji po raz kolejny analizowali także system przewietrzania wyrobiska 1050 metrów pod ziemią, gdzie doszło do katastrofy. Uznano, że był on sprawny, choć niewystarczający w warunkach tego wyrobiska.

Dotychczas w ramach prowadzonego postępowania przedstawiciele nadzoru górniczego przesłuchali 141 osób, niektóre z nich wielokrotnie. Po raz kolejny komisja spotka się 17 lutego. Jej raport powinien być gotowy do końca marca. Niezależne śledztwo w tej sprawie prowadzi katowicka prokuratura.

Dopiero po zakończeniu pracy komisji organy nadzoru górniczego mogą zdecydować - niezależnie od zarzutów karnych - o sankcjach wobec winnych nieprawidłowości. Najbardziej dotkliwa kara, wynikająca z prawa górniczego, to zakaz sprawowania określonych funkcji w kopalni przez dwa lata.

Już wcześniej komisja ustaliła m.in., że w kopalni złamano procedury dotyczące przebywania w strefach szczególnego zagrożenia. Dziewięciu górników poniosło śmierć w miejscach, gdzie w ogóle nie powinno ich być.

Obecnie ściana, gdzie doszło do katastrofy, jest odizolowana od pozostałych wyrobisk specjalnymi tamami. Druga ściana, w pobliżu, w grudniu wznowiła wydobycie, jednak w styczniu została ponownie zatrzymana ze względu na duże zagrożenie metanowe.

Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni doszło 18 września ubiegłego roku 1050 metrów pod ziemią. W dniu wypadku zginęło 12 górników, ośmiu kolejnych zmarło w następnych dniach w szpitalach. Rannych zostało 36 osób. Ostatni poszkodowani opuścili Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich w listopadzie ubiegłego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Następna stacja: edukacja. Stacja końcowa: praca w Kolejach Śląskich

Maj to czas egzaminów i wyborów dalszych ścieżek edukacji. Koleje Śląskie, współpracując z trzynastoma szkołami średnimi i uczelniami wyższymi są częścią tego procesu. W dobie dynamicznego rozwoju branży kolejowej w Polsce to konieczność: do końca dekady przewoźnik będzie zatrudniać o 30 proc. więcej pracowników niż obecnie.

PKP Cargo i PKP Intercity trafią na listę spółek o istotnym znaczeniu dla gospodarki?

Ministerstwo Infrastruktury zwróciło się do Stałego Komitetu Rady Ministrów, by rozważyć wpisanie PKP Cargo i PKP Intercity na listę spółek o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa - podał resort w uwagach do projektu rozporządzenia w tej sprawie.

Tauron wypłaci dywidendę w wysokości 20 groszy na akcję

Zwyczajnie walne zgromadzenie Tauronu postanowiło podzielić zysk spółki przeznaczając ponad 350,5 mln zł na wypłatę dywidendy, co daje 0,20 zł na jedną akcję - poinformował w środę Tauron w komunikacie giełdowym.

Ceny gazu w Europie raz rosną, raz spadają, ale są blisko 6-tygodniowego maksimum

Ceny gazu w Europie w środę raz rosną, a raz spadają, ale są blisko 6-tygodniowego maksimum - informują maklerzy.