Ekoterror, czyli refleksje płynące z zamieszania wokół jednego programu

Na specjalnej konferencji prasowej w piątek, 23 stycznia minister środowiska profesor Maciej Nowicki wyraził swoją dezaprobatę dla dwa dni wcześniej wyemitowanego w TVP1 programu Bronisława Wildsztajna pt. „Ekoterror”.

Równocześnie Koalicja Klimatyczna przesłała w tej sprawie list otwarty do prezesa TVP. Pozostawiając na uboczu być może słuszne oburzenie organizacji ekologicznej, zastanawiające jest zajęcie formalnego stanowiska w tej sprawie przez ministra. Wydaje się, że wobec nierozstrzygniętego jednoznacznie sporu dotyczącego przyczyn zmian klimatycznych na naszej planecie, powinien on raczej pobudzać dyskusję w tej sprawie, a nie strofować jej uczestników.

Spór

Ponieważ w programie Wildsztajna nie było żadnych zarzutów skierowanych pod adresem ministra środowiska nie musiał on zajmować stanowiska formalnego. Wszak nie był stroną w prowadzonej dyskusji. Oczywiście postanowienia pakietu klimatycznego i międzynarodowych konwencji są dla ministra wiążące, ale to nie powód do traktowania programu telewizyjnego, jako wydarzenia zagrażającego rządowi i jego stanowisku.

Powściągliwość urzędników państwowych nawet najwyższego szczebla powinna być cnotą, tym bardziej, że spór dotyczy nauki, która jeszcze w tej akurat sprawie nie wyraziła swojej jednoznacznej opinii. Krytyczna wypowiedź ministra będzie natomiast odbierana jako stanowisko rządu, który ma również swoje zdanie w sporach naukowych i badawczych. W ramach wolności obywatelskich również ministrowi nie można odmówić prawa do swobodnego zabierania głosu. Jednakże nie jest to jego stanowisko prywatne, tylko reprezentowanego przez niego rządu. Powstaje zatem pytanie, czy rząd powinien aktywnie uczestniczyć w sporach naukowych? W demokratycznych państwach Zachodu jest to domena uniwersytetów i innych wyższych uczelni, a nie rządu.

Często, natomiast w państwach totalitarnych rząd rozstrzyga wszystkie spory. Tę lekcję przerabialiśmy już w latach 1945 – 89. Powrót do tego rodzaju praktyk w III RP nie jest mile widziany zarówno przez rząd, opozycję, naukę i wszystkie inne środowiska naszego państwa.

Prawda

Prawda dotycząca przyczyn zachodzących zmian klimatycznych ma ważne znaczenie dla rozwoju energetyki oraz górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, a także dla wszystkich innych branż polskiego przemysłu. Wszak od rozstrzygnięcia tej kwestii zależy nasz poziom życia oraz kolosalne wydatki przeznaczone na ten cel, sumarycznie liczone w miliardach i bilionach złotych.

Tu nie można polegać na poglądach, przekonaniach i decyzjach administracyjnych, tu musi być pewność. A tej pewności na razie brakuje i to po stronie, od której najbardziej się tego oczekuje. Nauka w tej sprawie nie jest jednoznaczna. Stosownie do odpowiedniego doboru danych, wybranych zjawisk i statystyk można udowodnić wszystko.

Poszukiwanie prawdy nie powinno być zatem sterowane, ograniczane lub blokowane. Wolność do najbardziej skrajnych opinii w tych sprawach powinna być szanowana, akceptowana, a nawet wspierana, jeżeli rzeczywiście chcemy tę prawdę poznać.

Media

Rola mediów w tej sprawie jest nieoceniona. Popularny dziennikarz podejmujący w sposób nawet kontrowersyjny i niewygodny dla rządu tego rodzaju temat, winien spotykać się z uznaniem oraz poparciem, niezależnie od tego, czy rząd podziela jego stanowisko. Jego zadaniem jest informowanie społeczeństwa o tym, co się dzieje.

Nie powinna to być działalność jednostronna. Zatem prezentowanie przeciwstawnych poglądów można powiedzieć, że jest wręcz zaletą i obowiązkiem publicysty. On po prostu doradza, również rządowi, aby brał pod uwagę też inne stanowisko.

Wydaje się, że sprawy te również są bardzo ważne dla stale znajdującego się w trudnej sytuacji polskiego górnictwa.

Czytaj też:
Minister środowiska: To była tandenta dziennikarska
Wildstein ripostuje: Ekoterror w ministerialnej oprawie




MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.

386 mln zł na rozwój zbrojeniówki na Śląsku. PGZ buduje nowe fabryki w Raciborzu i Gliwicach

Ogłoszono wsparcie inwestycji trzech spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej – JELCZ, ROSOMAK oraz ZM „Bumar-Łabędy” – o łącznej wartości do 386 mln zł. Środki, pozostawione dzięki mechanizmowi zwolnienia z podatku CIT, mają zostać przeznaczone na rozwój zdolności produkcyjnych, nowoczesne technologie, modernizację infrastruktury i tworzenie miejsc pracy na Śląsku – informują w PGZ.

ARP przeznaczy ponad 12 mln zł na modernizację hoteli NAT w Kołobrzegu i Piwnicznej-Zdroju

Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. podpisała z Nadwiślańską Agencją Turystyczną Sp. z o.o. umowy pożyczek o łącznej wartości ponad 12 mln zł. Finansowanie zostanie przeznaczone na modernizację dwóch hoteli spółki: Hotelu NAT*** w Kołobrzegu oraz Hotelu NAT*** w Piwnicznej-Zdroju - informują w ARP.