Ekonomista: Umowa z Mercosurem szansą dla polskich przedsiębiorców

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Największe obawy mają rolnicy, którym trudno będzie konkurować

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Umowa z krajami Mercosuru to szansa dla polskich przedsiębiorców, przed którymi otworzy się potężny rynek zbytu - powiedział  ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju Mateusz Michnik.

Państwa Unii Europejskiej, przy sprzeciwie Polski, zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru, która wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe. Decyzja wywołała protesty rolników m.in. w Warszawie, we Włoszech i we Francji. Do ostatecznego podpisania umowy prawdopodobnie dojdzie w Paragwaju w najbliższy poniedziałek.

Według ekonomisty Forum Obywatelskiego Rozwoju Mateusza Michnika na umowie handlowej między UE i krajami Mercosuru skorzystają zarówno unijni, jak i polscy przedsiębiorcy, którzy będą mogli sprzedawać tam swoje produkty. Dodał, że umowa może przyspieszyć rozwój europejskiej technologii przez zwiększenie współpracy w zakresie surowców krytycznych. - Jest to bardzo ważny krok, jeśli chodzi o tworzenie odpornej i niezależnej europejskiej gospodarki - ocenił.

Ekspert przyznał, że największe obawy mają rolnicy, którym trudno będzie konkurować z o wiele tańszym rolnictwem z Ameryki Południowej. Jednocześnie - jak zauważył - umowa otwiera możliwości zwiększenia eksportu przetworzonych produktów spożywczych, a także oszczędności w hodowli zwierząt dzięki niższym cenom pasz.

Przypomniał, że podobne obawy pojawiały się w Europie w 2016 r. przed podpisaniem umowy liberalizującej handel między UE a Kanadą, czyli Comprehensive Economic and Trade Agreement (CETA). - Straszono wtedy upadkiem unijnego rolnictwa czy zdominowaniem Europy przez Kanadę - wskazał rozmówca PAP.

Zauważył, że okazało się jednak, iż lęki te nie znalazły żadnego potwierdzenia w rzeczywistości: na umowie skorzystały obie strony, a niektóre europejskie branże znacząco zwiększyły swój eksport. Z przedstawionych przez Michnika danych wynika, że po pięciu latach obowiązywania umowy CETA eksport polskiego młynarstwa do Kanady wzrósł o 1065 proc. - Analiza zmian, jakie zaszły przez pięć lat obowiązywania umowy, pokazuje, że wzrost eksportu z UE do Kanady był znacznie szybszy niż do innych krajów - wskazał. Dodał, że umowa ta zwiększyła bezpieczeństwo Europy, wzrosła współpraca w zakresie surowców krytycznych.

Podobnych efektów, zdaniem ekonomisty, należy się spodziewać po wejściu w życie umowy UE - Mercosur.

Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki.

W piątek przyjęto klauzulę ochronną do umowy we wzmocnionej wersji. Możliwe będzie wyłączenie preferencji celnych dla producentów z Mercosuru, jeśli dojdzie do spadku cen produktów wrażliwych w UE lub jeśli na rynek trafi nagle zbyt duża ilość tych produktów.

Ostatecznie mechanizm będzie uruchamiany, gdy ceny produktów wrażliwych w Unii, takich jak wołowina, drób lub nabiał, spadną o 5 proc., a nie o 8 proc. Pierwotna propozycja KE zakładała uruchamianie mechanizmu po przekroczeniu progu 10 proc. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami