Ekonomiści nie są zgodni co tego, jak długo i jak mocno rynek pracy będzie cierpiał z powodu koronawirusa

fot: ARC

Na najbliższe trzy miesiące prognozy sytuacji finansowej podmiotów większości badanych sekcji usługowych są pesymistyczne

fot: ARC

Choć pracodawcy ostrzegają przed masowymi zwolnieniami, ekonomiści nie są zgodni co tego, jak długo i jak mocno rynek pracy będzie cierpiał z powodu koronawirusa - podkreśla Puls Biznesu w weekendowym wydaniu.

Puls Biznesu zauważa, że pierwsze wskaźniki koniunktury sygnalizują to, czego większość ekonomistów się spodziewała - światowa pandemia koronawirusa przyniosła nie tylko niemal milion zarażeń i dziesiątki tysięcy ofiar, ale także globalny kryzys.

"Choć wiąże się on ze spadkiem PKB, widmem deflacji i problemami z utrzymaniem płynności części banków, dla "przeciętnego Kowalskiego" najważniejszą konsekwencją każdego gospodarczego tąpnięcia jest kryzys na rynku pracy obfitujący w rosnące bezrobocie" - czytamy.

I jak wskazuje "PB", tak też jest w tym przypadku. "Z jedną istotną różnicą: tego rodzaju kryzysu, uderzającego zarówno w popyt, jak i podaż, nie mieliśmy jeszcze nigdy we współczesnej gospodarce" - podkreślono. "W związku z tym nawet eksperci nie są w stanie przewidzieć, jak źle będzie wyglądała sytuacja pracowników w najbliższych miesiącach i latach" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego

Wojewoda śląski Marek Wójcik wydał rozporządzenie porządkowe wprowadzające zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego. Zakaz obowiązuje od 17 sierpnia 2026 roku do odwołania. Został on wprowadzony w związku z koniecznością zwalczania złotej algi w wodach Kanału Gliwickiego.

Co czwarty mieszkaniec Katowic rozważa wyprowadzkę na wieś

Aż 25 proc. badanych mieszkańców Katowic deklaruje chęć przeprowadzki na wieś – wynika z raportu „To my. Lokalnie 2026” przygotowanego przez portal Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów (IRMiR). Eksperci ostrzegają, że napływ nowych mieszkańców do gmin podmiejskich to nie tylko szansa na rozwój, ale też poważne wyzwanie infrastrukturalne i finansowe dla samorządów.

Kolejne zatrzymania członków grupy zajmującej się nielegalnym składowaniem odpadów

Śląscy policjanci, wspólnie z funkcjonariuszami innych służb, przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę realizację wymierzoną w zorganizowaną przestępczość związaną z nielegalnym gospodarowaniem odpadami. Podczas działań śledczy przeprowadzili 31 przeszukań, zatrzymali 5 osób oraz zabezpieczyli dokumentację, sprzęt elektroniczny i mienie o łącznej wartości ponad 300 tysięcy złotych. Policjanci ustalili też mienie podejrzanych o łącznej wartości przekraczającej 11 milionów zł.

Europa po cichu wraca do węgla? Dokładnie tak. Bo potrafi dobrze liczyć

No może nie cała, ale poszczególne państwa zaczynają się wyłamywać. W ostatnim czasie to Holandia. Tamtejsze elektrownie węglowe produkują prąd intensywniej niż w ostatnich latach. Powód to wysokie ceny gazu spowodowane geopolityką - wojną w Ukrainie i konfliktem na Bliskim Wschodzie, niestabilność OZE oraz rosnący eksport energii.