Ekonomiści: nadal ożywienie koniunktury

fot: Andrzej Bęben/ARC

18 września - na godzinę przed otwarciem Galerii...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dane o wzroście gospodarczym i jego strukturze, jakie podał w poniedziałek (30 listopada) GUS, wskazują na ożywienie koniunktury - uważają ekonomiści.

GUS w poniedziałek podał, że PKB w III kwartale 2015 roku wzrósł o 3,5 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 3,3 proc. rdr w II kwartale. Po trzech kwartałach 2015 r. tempo wzrostu gospodarki wynosi 3,5 proc.

"Dane o wzroście gospodarczym i jego strukturze w trzecim kwartale 2015 r. potwierdzają, że kontynuowane jest ożywienie koniunktury. W stabilnym tempie rośnie konsumpcja prywatna, wspierana przez poprawę sytuacji na rynku pracy i utrzymującą się deflację" - napisali w komentarzu do poniedziałkowych danych analitycy Banku Pekao.

Zwrócili jednak uwagę na największe "negatywne zaskoczenie", jakim jest "wyraźnie niższa niż w poprzednich dwóch kwartałach roczna dynamika inwestycji, zwłaszcza w kontekście danych o wysokim wzroście nakładów brutto na środki trwałe w dużych przedsiębiorstwach trzecim kwartale 2015 r.

"Sugeruje to dalsze pogorszenie sytuacji w zakresie inwestycji publicznych" - zauważyli.

"Po stronie pozytywów należy zapisać tendencje w handlu zagranicznym, a w szczególności fakt, że od 3 kwartałów eksport netto ma pozytywny wkład we wzrost PKB. Uwzględniając dzisiejszy odczyt szacujemy wzrost PKB w 2015 r. na 3,5 proc., a w przyszłym roku oczekujemy wzrostu na zbliżonym poziomie".

Dla ekspertów banku Raiffeisen Polbank wstępny szacunek PKB za trzeci kwartał jest lekko pozytywnym zaskoczeniem w kontekście "nie najlepszych odczytów wskaźników miesięcznych".

"Zgodnie z oczekiwaniami głównym motorem wzrostu polskiej gospodarki pozostał popyt wewnętrzny, który odnotował dynamikę na poziomie 3,2 proc. r/r. Podpierał się on na dwóch nogach, tj. konsumpcji prywatnej oraz inwestycjach. Pierwszy z komponentów trzeci kwartał z rzędu utrzymał stabilny wzrost na poziomie 3,1 proc. r/r, co jest naturalną konsekwencją systematycznej poprawy sytuacji na krajowym rynku pracy" - napisali w komentarzu.

"W przypadku drugiego komponentu można natomiast mówić o rozczarowaniu z uwagi na spowolnienie z 6,1 proc. do 4,6 proc. r/r. Wprawdzie było ono już sygnalizowane przez przedsiębiorstwa w badaniu koniunktury przeprowadzanym przez NBP, jednak nie nastraja to optymistycznie na najbliższą przyszłość. Póki co efekt ten został jednak zniwelowany przez mniejszą niż w ubiegłym kwartale redukcję zapasów, w związku z czym dynamika akumulacji brutto pozostała na niezmienionym poziomie 4 proc. r/r.".

Analitycy Raiffeisen Polbank zauważają jednak pozytywną niespodziankę w przypadku eksportu netto, który - jak piszą - "kontrybuował do wzrostu 0,4 p. proc. wobec neutralnego zachowania w poprzednim kwartale.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.