Ekologia: w czwartek premier ogłosi pakiet „Stop smog”

fot: Maciej Dorosiński

- Jesteśmy bardzo atrakcyjnym krajem do inwestowania, jeszcze rok temu wieszczono coś zupełnie innego - podkreślił wicepremier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 22 lutego, premier Mateusz Morawiecki ogłosi antysmogowy pakiet "Stop smog" - zapowiedział minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że to będzie "komplementarne" rozwiązanie w walce ze smogiem. Dodał, że rząd chce zaproponować zachętę do wymiany pieców na bardziej ekologiczne.

Kowalczyk, w czwartkowej audycji w radiu TOK FM, poinformował, że pakiet "Stop smog" będzie rozwiązaniem "komplementarnym".
- Różne resorty nad tym pracują i różne resorty dają swój wkład, ale to musi być komplementarne rozwiązanie w walce ze smogiem - dodał.

Pakiet musi być wiarygodny
- Musimy przedstawić wiarygodny pakiet, który będzie prowadził do tego, że będzie to stężenie pyłów zawieszonych w powietrzu bardzo mocno ograniczone - zaznaczył Kowalczyk.

Podkreślił, że nie da się tego zrobić w ciągu miesiąca, roku czy dwóch.

- To są ogromne przedsięwzięcia, to jest przestawienie choćby budownictwa indywidualnego na zmianę systemu ogrzewania, który teraz daje dużo smogu - tłumaczył.

Przypomniał, że dotąd uwaga była skupiona na dużych emitentach pyłów.
- Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska podpisał umowy na ponad 20 mld zł na termomodernizację, co spowoduje oczywiście zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło i tym samym emisję (...) pyłów - zaznaczył minister środowiska.

Pora na indywidualnych emitentów zanieczyszczeń
Dodał, że teraz rząd chce się skupić na emitentach indywidualnych i takim programem zajmie się Ministerstwo Środowiska.

- Będziemy chcieli zaproponować zachętę do wymiany pieców ogrzewających z takich, które dają dużo pyłów, czyli z węgla, miału, na ekologiczne paliwo - gaz, energia elektryczna - wyjaśnił Kowalczyk, wskazując, że w tym zakresie przebiega ścisła współpraca z Ministerstwem Energii.

- Chodzi o to, by energia elektryczna np. zużywana w nocy była dużo tańsza, żeby było to zachętą do przechodzenia na ten system ogrzewania - tłumaczył.

Rząd nie przerzuci kosztów na samorządy
Powiedział, że rząd będzie dopłacał do wymiany takiego pieca.
- Na pewno nie będzie tak, że to samorządy będą zobowiązane znaleźć środki na wymianę tych instalacji. Niczego nie będziemy narzucać w sposób prawny - mówił.

Na ten cel - jak wskazał szef MŚ - rząd chce przeznaczyć 10-20 mld zł.
- Ten program dopracowujemy, więc nie chciałbym dzisiaj już precyzyjnie o tym mówić - będzie ogłoszony - myślę, że w ciągu dwóch tygodni. Jest on rozłożony na wiele lat - powiedział.

Dodał, że środki finansowe przeznaczone na ten cel będą pochodzić zarówno z perspektywy unijnej "Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko", a także ze środków własnych NFOŚiGW.
- Liczymy na to, że uda się jeszcze wpisać w następnej perspektywie środki na ten cel - wskazał minister środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?