Ekologia: Rybnik nie ma pieniędzy na dotacje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotacje cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że prezydent Piotr Kuczera zaproponował zwiększenie puli o kolejne 2 miliony złotych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Samorząd Rybnika wyda w tym roku w sumie 5 mln zł m.in. na dopłaty do ekologicznych inwestycji, dzięki którym zmniejszy się zanieczyszczenie powietrza w mieście. Zwiększona o 2 mln zł pula środków została już wyczerpana - podał w środę urząd miasta.

Środa (6 lipca) była ostatnim dniem przyjmowania wniosków o dotacje. Przedstawiciele rybnickiego samorządu oceniają, że fakt szybkiego wyczerpania się środków z rekordowej tegorocznej puli potwierdza, że zwiększenie środków na ten cel i zmiana regulaminu dotacji były słuszne.

- To, że po kilku miesiącach kończą się przeznaczone na 2016 rok pieniądze, świadczy o sukcesie przedsięwzięcia - mieszkańcy poczuli impuls do tego, by działać, a miasto finansuje inwestycje powodujące realne obniżenie poziomu zanieczyszczenia powietrza. Rybnicki regulamin dotacji w opinii fachowców cieszy się uznaniem, a Rybnik w tym zakresie staje się wzorem dla innych miast" - wskazał w środę prezydent miasta Piotr Kuczera.

Obowiązujący w Rybniku od kwietnia nowy regulamin dopłat do inwestycji ekologicznych premiuje rozwiązania najbardziej efektywne i reguluje głównie kwestie przyznawania dotacji do modernizacji systemów grzewczych, montażu instalacji opartych na odnawialnych źródłach energii i termomodernizacji budynków, przy jednoczesnej wymianie źródła ciepła. Zmiana regulaminu miała m.in. zmobilizować mieszkańców do zmiany źródeł ogrzewania na ekologiczne.

- W tym roku dopłacimy rybniczanom do ekologicznych inwestycji w sumie 5 mln zł. To rekordowo wysoka pula, biorąc pod uwagę fakt, że na ten cel w latach 2000-2015 przeznaczono w sumie 10 mln zł - powiedział prezydent.

Początkowo budżet Rybnika na 2016 r. zakładał przeznaczenie 3 mln zł, czyli 100 proc. więcej niż rok wcześniej, na wsparcie dla mieszkańców, którzy np. decydują się docieplić budynek lub wymienić źródło ciepła. Dotacje cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że wiosną prezydent zaproponował zwiększenie puli o kolejne 2 mln zł. W stosunku do poprzednich lat środki na ten cel wzrosły aż pięciokrotnie. Nadal realizowane są także wnioski na starych zasadach dofinansowania, za blisko 1,4 mln zł.

Samorządowcy podkreślają, że nowy regulamin i szybkość spożytkowania 5 mln zł pokazują, iż zapotrzebowanie na tego rodzaju aktywność gminy jest ogromne.

- Będę robić wszystko, by w kolejnych budżetach znalazły się podobne kwoty. Trzeba jednak bardzo wyraźnie podkreślić, że nie da się walczyć z niską emisją tylko na poziomie samorządu, potrzebujemy rozwiązań i wsparcia, także finansowego, na poziomie ogólnopolskim. Smog jest bowiem problemem całego kraju - dodał Kuczera.

Władze Rybnika wskazują, że temat smogu jest aktualny cały rok, stąd warto zajmować się nim także w lipcu, kiedy odległe jest widmo powietrza zanieczyszczonego przez kopcące kominy. Poza opracowaniem nowego regulaminu dopłat do inwestycji ekologicznych samorząd Rybnika wdraża także inne działania służące ochronie powietrza, m.in. w zakresie zmiany ogrzewania i termomodernizacji budynków miejskich. Samorząd lobbuje też na rzecz ogólnopolskich regulacji prawnych dotyczących ograniczenia niskiej emisji. W końcu roku, w ramach aktualizacji "Założeń do planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla Miasta Rybnika", powstanie też strategia ograniczenia niskiej emisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.