Ekologia: Program oprócz aspektów czysto ekologicznych ma też gospodarcze

fot: Krystian Krawczyk

Budżet drugiej edycji został wyczerpany w ciągu niespełna trzech miesięcy. To pokazuje, jak duże są potrzeby i zrozumienie problemu walki z suszą

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 31 tysięcy wniosków na dofinansowanie przydomowych instalacji retencyjnych zarejestrowano w ramach drugiej edycji rządowego programu Moja Woda. Łączna kwota finansowania we wnioskach złożonych elektronicznie wyniosła  160 mln zł. Kwotę ostateczną wynikającą z wniosków złożonych w wersji papierowej poznamy po 12 lipca - informuje NFOŚiGW.

Program ma na celu ochronę zasobów wodnych oraz minimalizację zjawiska suszy w Polsce. Ma temu służyć zwiększenie poziomu retencji na terenie posesji przy jednorodzinnych budynkach mieszkalnych i wykorzystywanie zgromadzonych wód opadowych oraz roztopowych do utrzymania przydomowej zieleni i zbiorników wodnych. Instalacje zrealizowane w ramach programu Moja Woda zmniejszą tym samym zapotrzebowanie na wodę z sieci wodociągowej.

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka podsumował zarówno ubiegłoroczny, jak i tegoroczny nabór programu Moja Woda podkreślając, że spotkał się on z dużym zainteresowaniem: - Budżet drugiej edycji został wyczerpany w ciągu niespełna trzech miesięcy. To pokazuje, jak duże są potrzeby i zrozumienie problemu walki z suszą. 

Minister wskazał także, że program oprócz aspektów czysto ekologicznych – dzięki niemu uda się na prywatnych posesjach zatrzymać 2 mln metrów sześc. wody rocznie – ma również te ekonomiczne, bo wychwytując deszczówkę czy wody roztopowe, można obniżyć rachunki za wodę.

Tym ważniejsza jest deklaracja funduszu, który zapowiada, że po weryfikacji wniosków, które w wersji papierowej powinny wpłynąć do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW) do 12 lipca, podejmie decyzję o zwiększeniu alokacji do poziomu wynikającego z finalnej sumy wszystkich prawidłowo i terminowo złożonych wniosków.

Z kolei wiceprezes NFOŚiGW Wodnej Artur Lorkowski zaznacza jak ważna jest rola programu Moja Woda w kontekście adaptacji do zmian klimatu: - Nie ma szybszego i skuteczniejszego sposobu, by zapobiegać suszy niż wykorzystanie tzw. deszczówki czy wód roztopowych. Tym bardziej cieszy nas skala zainteresowania i gotowość właścicieli nieruchomości do realizacji takich instalacji. Wierzę, że wyzwolenie potencjału mikroinwestycji, może poprawić współczynnik retencji wody w Polsce. Warto pamiętać, że to już kolejny po Czystym Powietrzu i Moim Prądzie program NFOŚiGW skierowany do indywidualnego odbiorcy, który pomaga finansować postawy proekologiczne, prosumenckie i jednocześnie ma olbrzymi walor edukacyjny.

Dotacją objęto zakup, montaż i uruchomienie instalacji retencyjnych, dzięki którym zmniejszy się odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej oraz poza teren nieruchomości. Powinno to także zmniejszyć ryzyko lokalnych podtopień oraz pozytywnie wpłynąć na wydajność miejscowych oczyszczalni ścieków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.