Ekologia: petrochemiczny potentat produkuje również... miód

fot: Krystian Krawczyk

Projekt osiedlenia pszczelich rodzin w zakładzie petrochemicznym Spolany realizowany jest we współpracy z pszczelarzami

fot: Krystian Krawczyk

Pszczoły osiedlone w trzech ulach na terenie zakładu petrochemicznego Spolana Neratovice z czeskiej grupy Unipetrolu, w którym większość udziałów ma PKN Orlen, produkują wysokiej jakości miód, co potwierdziły badania. Spółka planuje zwiększenie liczby uli.

Projekt osiedlenia pszczelich rodzin w zakładzie Spolany realizowany jest we współpracy z miejscowym związkiem pszczelarzy - poinformował Unipetrol. Uzyskiwany miód ma być produktem promującym spółkę.

Wiceprezes Spolany Miroslav Falta zwrócił uwagę, że wiele pokutujących jeszcze mitów, na temat środowiska w otoczeniu tego zakładu, ma początek w latach 50. i 60. XX wieku, kiedy niewiele uwagi poświęcono współistnieniu produkcji przemysłowej i rolniczej w ówczesnej Czechosłowacji.

- Obecnie jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Spolana spełnia wszystkie limity emisji, a wpływ jej produkcji na środowisko jest minimalny - podkreślił Falta, cytowany w komunikacie Unipetrolu. Zaznaczył przy tym, iż Spolana "inwestuje rocznie dziesiątki milionów czeskich koron w modernizację zakładu i ochronę środowiska".

Falta przyznał, iż w przyszłym roku Spolana chce zwiększyć liczbę uli na terenie swego zakładu, ale nie planuje produkcji na większą skalę. Dodał, iż wytworzony w tamtejszej pasiece miód będzie dobrym prezentem dla gości spółki, w tym np. partnerów biznesowych.

Jak podkreślił Unipetrol, jakość miodu, który uzyskano w Spolana Neratovice od osiedlonych tam w trzech ulach wiosną tego roku pszczelich rodzin, została potwierdzona przez akredytowane laboratorium Instytutu Badawczego Pszczelarstwa.

- Miód ze Spolana Neratovice spełnia nie tylko wszystkie wymagania jakościowe, ale także wysoko oceniony został jego smak - wyjaśnił inż. Dalibor Titera z Instytutu Badawczego Pszczelarstwa. Wyraził nadzieję, że projekt osiedlania pszczół będzie naśladowany w innych zakładach przemysłowych.

Spolana z siedzibą w Neratovicach jest jednym z największych podmiotów petrochemicznych w Czechach, jedynym w tym kraju producentem PCW i kaprolaktamu. Wytwarza również wodorotlenek sodu, siarczan amonu i kwas siarkowy. Spółka działa od 1992 r., a w 2016 r. 100 proc. udziałów w niej za 1 mln euro przejął od Anwilu czeski Unipetrol, także wchodzącego w skład grupy PKN Orlen. Spolana jest głównym odbiorcą etylenu, amoniaku i siarki z Unipetrolu.

W 2005 r. PKN Orlen nabył 62,99 proc. akcji Unipetrolu. Obecnie, po wcześniejszym wykupie, ogłoszonym w grudniu 2017 r., płocki koncern ma 94,03 proc. akcji czeskiej spółki. Łączna wartość tej transakcji wyniosła ok. 3,5 mld zł. W czerwcu Czeski Bank Narodowy wyraził zgodę na przeprowadzenie przez PKN Orlen wykupu wszystkich pozostałych akcji Unipetrolu należących do akcjonariuszy mniejszościowych, czyli o ok. 5,97 proc. akcji czeskiej spółki.

W skład grupy Unipetrolu, oprócz Spolany, wchodzą m.in. rafinerie w Litvinowie i Kralupach - jedyne w Czechach, których łączna zdolność przerobu ropy naftowej wynosi ok. 8,7 mln ton rocznie, a także największa w tym kraju sieć stacji paliw Benzina - 400 placówek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.