Ekologia: możemy sporo zapłacić za smog

Jeśli w Polsce zanieczyszczenie będzie się utrzymywało, to będziemy płacić: do budżetu unijnego za nieprzestrzeganie prawa, albo ponosząc koszty leczenia chorób - alarmuje Gazeta Wyborcza.

Od lat Polska nie przestrzega podstawowych norm unijnych, do których zobowiązała się w 2008 r., gdy przyjęto tzw. dyrektywę CAFE ("Czystsze powietrze w Europie"). Kary mogą być duże. Według NIK okresowa kara pieniężna może wynieść około 4 mld zł do uiszczenia przez 15 lat.

Zanieczyszczenie powoduje rocznie 45 tys. zgonów, a także nie do końca określoną liczbę chorób. Na przewlekłe choroby płuc może cierpieć aż 2,5 mln Polaków, z czego większość może o tym nawet nie wiedzieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.