Ekologia: baterie i akumulatory tematem posiedzenia rządu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt przewiduje, że wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą zobowiązani do zorganizowania i sfinansowania: zbierania, przetwarzania, recyklingu i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rząd na wtorkowym (4 lutego) posiedzeniu zajmie się projektem nowelizacji ustawy o bateriach i akumulatorach. Zakłada on m.in., że firmy wprowadzające na rynek te przedmioty będą finansowały ich zbieranie, recykling i unieszkodliwianie.

Projekt przewiduje, że wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą zobowiązani do zorganizowania i sfinansowania: zbierania, przetwarzania, recyklingu i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów. Wcześniej producenci nie musieli ponosić takich kosztów.

Wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą musieli być wpisani do rejestru i sporządzać sprawozdania o masie tych przedmiotów wprowadzanych do obrotu. Sprawozdania będą musieli tworzyć także przedsiębiorcy zajmujący się recyklingiem zużytych baterii i akumulatorów; będą one przekazywane marszałkom województw. Projektowana nowelizacja zakłada kary za brak takich sprawozdań.

Firmy wprowadzające na polski rynek baterie i akumulatory będą wnosiły opłaty związane z prowadzeniem kampanii edukacyjnych - dwa grosze za kilogram wprowadzanych do obrotu baterii lub akumulatorów. W uzasadnieniu do projektu ustawy czytamy, że środki na kampanie edukacyjne z tego tytułu powinny wynieść ok. 2 mln zł.

Projekt przewiduje, iż zużyte baterie i akumulatory kwasowo-ołowiowe będą przetwarzane na terenie tylko jednego zakładu, który zajmuje się także recyklingiem ołowiu i jego związków.

Projektowana nowela przewiduje zwolnienia dot. organizacji i finansowania unieszkodliwiania baterii i akumulatorów dla przedsiębiorców, którzy wprowadzają do obrotu niewielkie ich ilości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.