Ekolodzy z „Greenpeace” walczą o puszczę

Dzisiaj Greenpeace może zakończyć swoją akcję „I love puszcza”, którą rozpoczął w środę (11 bm.). Ekolodzy stanęli w obronie Puszczy Białowieskiej i apelowali o zwrócenie uwagi na jej pogarszający się stan ochrony. W sumie protestowali aktywiści z Polski, Finlandii, Austrii i Węgier.

 

11 sierpnia, na gmachu Ministerstwa Środowiska, wywiesili wielki baner z napisem „I love puszcza”. W postulacie ekologów zawarto dwa najważniejsze punkty o: ograniczeniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz objęciu przynajmniej połowy jej terytorium szczególną ochroną, jaką daje status Parku Narodowego. Jak się okazuje co roku z puszczy wyjeżdża 110-120 m3 drewna, niszcząc w ten sposób ekosystem powstający przez ponad 8 tys. lat.

 

Kolejnym etapem akcji było rozwinięcie kolejnego transparentu przy tranzytowej Trasie Łazienkowskiej z hasłem „Zrąb dla puszczy”. W obronie protestowano również m.in. w Niemczech, Austrii, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech oraz pod konsulatem w Nowym Jorku.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.