Ekolodzy z „Greenpeace” walczą o puszczę

Dzisiaj Greenpeace może zakończyć swoją akcję „I love puszcza”, którą rozpoczął w środę (11 bm.). Ekolodzy stanęli w obronie Puszczy Białowieskiej i apelowali o zwrócenie uwagi na jej pogarszający się stan ochrony. W sumie protestowali aktywiści z Polski, Finlandii, Austrii i Węgier.

 

11 sierpnia, na gmachu Ministerstwa Środowiska, wywiesili wielki baner z napisem „I love puszcza”. W postulacie ekologów zawarto dwa najważniejsze punkty o: ograniczeniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz objęciu przynajmniej połowy jej terytorium szczególną ochroną, jaką daje status Parku Narodowego. Jak się okazuje co roku z puszczy wyjeżdża 110-120 m3 drewna, niszcząc w ten sposób ekosystem powstający przez ponad 8 tys. lat.

 

Kolejnym etapem akcji było rozwinięcie kolejnego transparentu przy tranzytowej Trasie Łazienkowskiej z hasłem „Zrąb dla puszczy”. W obronie protestowano również m.in. w Niemczech, Austrii, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech oraz pod konsulatem w Nowym Jorku.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozbudują ważną drogę ekspresową. Jest przetarg

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłosiła przetarg na rozbudowę trasy S1 na odcinku Mysłowice-Lędziny.

Od 30 lat ZUS "naprawia" pracowników

Niemal 1,8 mln osób skorzystało już z rehabilitacji leczniczej ZUS. Program, który w tym roku obchodzi 30-lecie, pomaga odzyskać sprawność i wrócić do aktywności zawodowej osobom zagrożonym utratą zdolności do pracy. Od 13 kwietnia 2026 r. orzeczenia dotyczące potrzeby rehabilitacji wydają także fizjoterapeuci zatrudnieni w ZUS.

PSE nie planują na dziś ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy

Polskie Sieci Energetyczne nie planują na dzisiaj ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy - poinformował w środę premier Donald Tusk. Dodał, że we wtorek nadwyżka mocy w systemie elektroenergetycznym spadła poniżej wymaganego poziomu, ale dziś ta sytuacja nie powinna się powtórzyć.

Ceny paliw w dół? Tusk: Poczekajmy 48 godzin

Rząd każdego dnia będzie przygotowany do ewentualnej reakcji ws. cen paliw - zapewnił w środę premier Donald Tusk. Zapowiedział, że poczeka 48 godzin, bowiem - jak przypomniał - prezydent USA Donald Trump nie wykluczył, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz zostanie odblokowana.