Eko: wykorzystywanie CO2 jako surowca alternatywą dla CCS

fot: Kajetan Berezowski

Na własny koszt instalację CCS testuje Tauron we współpracy z Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla. Wybudowanie instalacji pilotażowej pochłonęło 8,8 mln zł

fot: Kajetan Berezowski

Przemysł powinien być zwolniony z obowiązku zakupu części uprawnień do emisji, jeżeli wychwytuje CO2 i wykorzystuje go do produkcji paliwa czy gazu syntetycznego - ocenił w rozmowie z PAP pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Marcin Korolec. Jego zdaniem to dobra alternatywa dla CCS.

Dotąd w Unii promowana jest, niewykorzystywana dotąd jeszcze na skalę przemysłową, metoda wychwytu i geologicznego składowania CO2 (CCS - Carbon Capture and Storage) jako sposób na obniżanie emisji CO2 z fabryk i elektrowni. Polega ona na wychwytywaniu CO2 np. w procesie spalania węgla w elektrowni, a następnie zatłoczeniu go do podziemnych formacji skalnych.

KE promuje ten sposób jako jedno ze skuteczniejszych rozwiązań ograniczania emisji. Jest to jednak droga technologia i jak wskazuje większość przemysłu - nieopłacalna.

Według Korolca Unia nie powinna promować jednego rozwiązania, a całą ich paletę, uwzględniając m.in. technologie CCU (Carbon Capture and Utilisation).

- UE powinna wprowadzić takie rozwiązania prawne, które pozwalałyby zwalniać podmioty gospodarcze z konieczności zakupu uprawnień do emisji, jeżeli one ich unikną przez wykorzystanie CO2 do produkcji np. plastiku, paliw, czy gazu syntetycznego. Postulat dotyczący CCU zgłaszamy w Brukseli od kilku miesięcy. Powinniśmy doprowadzić do tego, że jeśli ktoś stawia na innowacje, chce uniknąć emisji CO2 i znajduje dla tego produkt, to możemy mu zapewnić takie rozwiązanie - powiedział PAP Korolec.

W jego opinii innym oczywistym sposobem absorbcji CO2 jest zalesianie, ale ta domena powinna być raczej zarezerwowana dla państw rozwijających się, które nie mają możliwości technologicznych.

- Z drugiej strony dla państw UE o ograniczonych możliwościach zalesiania oraz szerzej, dla państw OECD, rozwijanie technologii CCU jest szansą na rozwój innowacyjnych gałęzi przemysłu. Polska może być zagłębiem takich innowacji.

Niedawno w resorcie środowiska odbyło się spotkanie z przedstawicielami przemysłu; tematem była m.in. technologia CCU. Swój projekt, polegający na wychwyceniu CO2 i późniejszym wykorzystaniu go do produkcji metanu, prezentował Tauron. Przedstawiciele firmy przekonywali, że przy odpowiednim stężeniu metanu, taki gaz z powodzeniem mógłby trafiać do rurociągów.

Prezentowana była również technologia, która wykorzystuje wychwycone CO2 do produkcji węglanu sodu i potasu. Zdaniem twórców pomysłu takie węglany można albo bezpiecznie składować, bądź też wykorzystać w przemyśle chemicznym, szklarskim.

W październiku 2014 r. Unia Europejska zdecydowała, że do 2030 r. ograniczy emisje CO2 o co najmniej 40 proc. względem roku 1990. Mniej zamożne kraje UE, w tym Polska, będą mniej obciążone kosztami polityki klimatycznej. Polsce udało się m.in. wynegocjować utrzymanie systemu bezpłatnych pozwoleń na emisję CO2 dla sektora elektroenergetycznego na poziomie 40 proc. do 2030 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.