Eko: nowelizacja tej ustawy wraca do komisji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt przewiduje, że wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą zobowiązani do zorganizowania i sfinansowania: zbierania, przetwarzania, recyklingu i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Po drugim czytaniu nowelizacji ustawy o bateriach i akumulatorach posłowie w środę ponownie odesłali ją do komisji. Zaproponowali m.in., by demontujący auto mogli oddawać jego ogniwa nie tylko podmiotowi prowadzącemu recykling, ale też do punktu zbiórki baterii.

Powodem, dla którego rząd rozpoczął prace nad tym projektem, było niewłaściwe wdrożenie niektórych przepisów UE ws. recyklingu i przetwarzania baterii i akumulatorów.

Zgodnie z projektem od 2015 r. wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą obowiązkowo wpisywani do specjalnego rejestru i będą musieli sporządzać sprawozdania o masie przedmiotów wprowadzanych do obrotu. Sprawozdania będą musieli tworzyć także przedsiębiorcy zajmujący się recyklingiem zużytych baterii i akumulatorów. Będą one przekazywane marszałkom województw.

Założono, że w ewidencji baterii i akumulatorów wprowadzanych do obrotu nie trzeba będzie informować o ich liczbie, a jedynie o rodzaju i masie.

Dane o poziomie recyklingu ogniw marszałkowie mieli przekazywać Ministerstwu Środowiska, ale posłowie zaproponowali, aby obowiązek ten zawiesić do czasu uruchomienia bazy danych o wszystkich odpadach.

Propozycja przewiduje ułatwienia dla małych producentów baterii i akumulatorów. Z części obowiązków mają być zwolnione firmy, które w danym roku wprowadziły do obrotu baterie lub akumulatory przenośne o łącznej masie nieprzekraczającej 1 kg lub producenci baterii i akumulatorów przemysłowych i samochodowych, których łączna masa nie będzie przekraczać 100 kg.

Przedsiębiorstwa te mają być zwolnione z obowiązku osiągania wymaganych przez nowelizację poziomów zbierania zużytych baterii i akumulatorów. Ponadto takie firmy nie będą musiały uiszczać tzw. opłaty produktowej (za wprowadzenie sprzętu na rynek), a także finansować przetwarzania i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów.

Firmy wprowadzające na polski rynek baterie i akumulatory będą też wnosiły opłaty związane z prowadzeniem kampanii edukacyjnych - rząd zaproponował 2 grosze za kilogram wprowadzanych do obrotu baterii lub akumulatorów. Posłowie zaproponowali podniesienie tej kwoty do 5 groszy.

W Sejmie dodano też wymóg, by baterie i akumulatory wprowadzane do obrotu nie mogły zawierać więcej niż 0,0005 proc. wagowo rtęci. Uchylono wyjątek dla tzw. baterii guzikowych, które mogły zawierać do 2 proc. wagowo rtęci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.