Eko: Kawka likwiduje piece węglowe i oczyszcza powietrze

fot: ARC

Program służy m.in. wsparciu realizacji postanowień Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy (CAFE)

fot: ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Pod dwóch edycjach programu likwidacji niskiej emisji Kawka wiadomo, że dzięki niemu udało poprawić się jakość powietrza w 50 miastach Polski. Wydano na to 637 mln zł. Wkrótce NFOŚiGW zamierza ogłosić trzeci, ale już ostatni, nabór wniosków od samorządu.

Program finansowany jest przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz przez samorządy. Celem strategicznym programu jest, by doprowadzić do poprawy jakości powietrza poprzez modernizację ogrzewania indywidualnego. Idzie o to przede wszystkim, by nieefektywne i nieekologiczne ogrzewanie węglowe (piece kaflowe, archaiczne kotły węglowe) zastąpić nowoczesnymi (to zasadniczo dzieje się wyłącznie w województwie śląskim) systemami używającymi jako paliwa węgla kamiennego, albo też poprzez przyłączenie do węzłów ciepłowniczych oraz instalację ogrzewania gazowego lub elektrycznego.

W trzecim rozdaniu w ramach programu Kawka do wykorzystania zostało 117,2 mln zł. Mogą się ubiegać o te pieniądze samorządy z tych regionów, w których dochodzi do znacznego przekroczenia dopuszczalnych poziomów stężenia zanieczyszczeń i które posiadają programy ochrony powietrza.

- Widzimy ogromne zainteresowanie samorządów programami poprawy jakości powietrza, ponieważ ograniczenie niskiej emisji to jedno z najważniejszych wyzwań, jakie przed nimi stoją. Dlatego najpóźniej na początku trzeciego kwartału br. chcemy rozpocząć trzeci nabór wniosków dla WFOSiGW - mówi Dorota Zawadzka-Stępniak, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Z danych Ministerstwa Środowiska wynika, iż za emisje szkodliwego dla zdrowia pyłu PM10 odpowiada w 88 proc. indywidualne ogrzewanie budynków. Mieszkańcy spalają odpady i paliwa złej jakości w nieprzystosowanych do tego celu urządzeniach grzewczych.

Dzięki dwóm pierwszym edycjom programu Kawka w samorządach na terenie dwunastu regionów zlikwidowanych zostanie prawie 34,5 tys. pieców węglowych. Zastąpią je przyłącza do miejskich sieci ciepłowniczych i prawie 9 tys. niskoemisyjnych źródeł ciepła, takich jak: kotły gazowe, pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne.

W wyniku przeprowadzonych inwestycji, szkodliwe emisje pyłu PM10 zostały zredukowane o 858 ton, a pyłu PM2,5 - o 817 ton. Ponadto, dzięki inwestycjom realizowanym w ramach Kawki, sukcesywnie zmniejszana jest emisja do atmosfery dwutlenku siarki, tlenków azotu, benzo-a-pirenu i dwutlenku węgla. Skutkiem programu będzie w końcowym rozrachunku ograniczenia spalania węgla kamiennego (100 tys. ton rocznie) w lokalnych, nieefektywnych źródłach ciepła.

Kwota dofinansowania z omawianego programu może sięgać do 90 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, w tym:
• do 45 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia ze środków udostępnionych przez NFOŚiGW formie dotacji,
• do kolejnych 45 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia ze środków WFOŚiGW, zgodnie z własną strategią udzielały dofinansowania.

Trzeba jednak dodać, że program (realizowany zgodnie ze stosowną dyrektywą unijną) nie jest ukierunkowany wyłącznie na zwalczanie niskiej emisji "produkowanej" przez źródła indywidualnego ogrzewania. Z jego funduszy finansowane są również rozwiązania przyczyniające się do zmniejszenia emisji przez komunikację miejską.

 

W galerii: wokół niskiej emisji (zdjęci: Andrzej Bęben, Bartłomiej Szopa, Maciej Dorosiński - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.