Efekt chińskiego motyla

fot: Krystian Krawczyk

Ziemią obiecaną dla inwestorów w OZE i niskowęglową energetykę są Chiny, które przyjęły projekty o wartości 90 mld dolarów

fot: Krystian Krawczyk

Gdyby obecne ceny węgla energetycznego utrzymały się na podobnym poziomie do końca tego roku, rzeczywiście mielibyśmy niespodziankę – ocenia dr Zbigniew Grudziński, kierownik Pracowni Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego w Instytucie Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN w Krakowie.

Przypomnijmy, że według indeksu DES ARA węgiel energetyczny osiągnął w lipcu tego roku ceny powyżej 85 dol./t, a obecnie wciąż utrzymuje się na poziomie ok. 82 dol./t. Według analityków katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu takie ceny były normą dla zimowych miesięcy, ale w środku lata są prawdziwą rzadkością i zaskakują. Czy należy ufać w długotrwałe wzrosty?

Dr Grudziński podkreśla, że z powodu malejących wolumenów sprzedaży węgla indeksy obliczane są obecnie na podstawie mniejszej liczby transakcji, co ujemnie rzutuje na wiarygodność wskaźników.

- Oprócz wzorcowego węgla o kaloryczności 6000 kcal/kg na rynkach zaczęło pojawiać się coraz więcej paliwa o słabszej jakości, np. 5000-5500 kcal/kg, a to oczywiście modyfikuje ceny i wprowadza dodatkowe zamieszanie przy wyznaczaniu benchmarku. Warto podkreślić też, że obecnie w Europie już nie tylko porty ARA dyktują ceny. Rośnie bowiem wielkość i znaczenie handlu węglem w portach na południu kontynentu, nad Morzem Śródziemnym – tłumaczy dr Grudziński.

Dr Urszula Lorenz z IGSMiE PAN uważa, że nie należy przeceniać zwyżki cenowej węgla.

- Bywało tak już w przeszłości, również w sezonach letnich. Passa na wysokie ceny nie potrwa przesadnie długo – mówi ekspertka i dodaje, że 80 dol./t to maksymalny w tym roku pułap.

Jej zdaniem czynniki wywierające presję na spadek cen węgla, zwłaszcza w Europie, są wielorakie, silne i nie zanikną.

- Ceny w Europie są tylko odbiciem światowych, a te zależą w pełni od tego, co wydarzy się w Chinach, które skróciły czas pracy kopalń i zmniejszyły wydobycie. Jednak rynek chiński ma tak ogromną skalę, że często o trendach cenowych decyduje po prostu tzw. efekt motyla. Wystarczy malutkie wahnięcie w jednym punkcie Chin, a już reszta globu staje na głowie – opisuje dr Lorenz.

Ekspertka podkreśla, że poziom benchmarków jest wypadkową transakcji bieżących SPOT, dużo mniej wiadomo natomiast o cenach zapisanych w kontraktach długoterminowych.

Eksperci IGSMiE PAN dodają, że Polski Indeks Węglowy w zasadzie nie reaguje na dynamikę cen węgla na świecie, wylicza się go ze sporym opóźnieniem na podstawie kontraktów energetyki z kopalniami. Nie oznacza to jednak, że spółki energetyczne w Polsce nie śledzą globalnych ruchów cen.

- Taki monitoring odbywa się bez przerwy i w zasadzie można mieć pewność, że gdyby tylko pojawił się konkurencyjny cenowo dostawca z zewnątrz, energetyka bez najmniejszych sentymentów skorzysta z okazji i wybierze najkorzystniejsze dla siebie źródło zaopatrzenia w węgiel – przewiduje dr Grudziński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.